Niebezpieczny trend z TikToka. Matki namawiają dzieci do bicia. "Śmianie się z tego jest żenujące"

Kojarzycie "fightprank"? To trend na TikToku, który z dnia na dzień zyskuje na popularności. Polega on na tym, że rodzice proszą pociechy o pomoc w konflikcie. Internauci są oburzeni postawą rodziców, którzy ochoczo nagrywają reakcje swoich dzieci.

TikTok to nie tylko medium ze śmiesznymi filmikami, poradami, przepisami i ładnymi pejzażami z podróży. Tym razem jednak zrobiło się dość niebezpiecznie poprzez wyzwanie nazwane "fightprank". O co chodzi? Rodzice udają, że potrzebują pomocy malucha w kłótni z niemiłą sąsiadką lub wrednym sąsiadem. Sugerują, aby dziecko stanęło w ich obronie, używając siły (ma walczyć w obronie pokrzywdzonej mamy lub taty). Finalnie oczywiście do aktu przemocy nie dochodzi, jednak zdaniem wielu psychologów, może to odbić się na psychice maluchów i tym samym zachęcać do rozwiązywania konfliktów za pomocą przemocy.

Zobacz wideo Malwina Wędzikowska ocenia stylizacje gwiazd z sopockiego festiwalu. Zwróciła uwagę na Julię Wieniawę

"Fightprank", czyli czy staniesz w obronie mamusi lub tatusia?

Coraz częściej słyszymy o niebezpiecznych trendach, które pojawiają się na TikToku. Były już różne wyzwania polegające na oblewaniu się zimną wodą, czy wydychaniu niebezpiecznych substancji. Szerokim echem również odbiła się również głośna akcja rozbijania jajek na głowach nieświadomych niczego dzieci. Tym razem również jest kontrowersyjnie, a może i niebezpiecznie. Trend "fightprank" nawołuje do stosowania przemocy przez podatne na sugestię dzieci. "Mam sprzeczkę z sąsiadką, ma dziewczynkę w twoim wieku. Pomożesz mi?" - słyszymy w filmiku, jak matka zwraca się do swojego dziecka z prośbą o pomoc. Oczywiście kobieta oczekuje, aby maluch nie tylko stanął w obronie mamy, ale też bił się za nią. "Czy to podżeganie do bójki?" - pytają zszokowani interanauci.

Do żadnej bijatyki oczywiście nie dochodzi, bo chwilę później zostaje wszystko wyjaśnione, a dorośli jak sami tłumaczą, chcieli jedynie sprawdzić, czy mogą liczyć na wsparcie swoich dzieci, również w takiej kwestii. Jednak publikując tego typu nagranie, zapewne nie przemyśleli tego, że przez swoje "małe oszustwo" zachęcają pociechy do rozwiązywania konfliktów przez agresję i przemoc.

Matki namawiają dzieci do bójki i nagrywają na TikToka. Internauci: Z czego jesteś dumna?

O ile pod tego typu filmikami, opatrzonymi hasztagami #fightprank, #fight, #prank, #kidsfight pojawiło się wiele komentarzy, że to zabawny żart, to jednak zdecydowana większość komentujących osób jednoznacznie stwierdziła, że to nic innego, jak zachęcanie dzieci do przemocy i bijatyk. "Słabe rodzicielstwo", "Gdzie ten świat zmierza?" - piszą widzowie. "To nawoływanie do przemocy. Z czego jesteś dumna?" - pyta kolejna zszokowana internautka. "Śmianie się z tego trendu jest żenujące" - dodaje kolejna osoba.

Przypominamy, że trwa plebiscyt Plotka i Radia Złote Przeboje. Możesz zdecydować, kto zdobędzie JUPITERA ROKU w siedmiu kategoriach. W kategorii Gwiazda Roku nominowani są: Maryla Rodowicz, Doda, Edward Miszczak, Katarzyna Cichopek i Ewa Drzyzga GŁOSUJ TU!

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.