Śluby, podczas których wszystko przebiegało zgodnie z planem, często szybko popadają w niepamięć. Zupełnie odwrotnie jest w przypadku ceremonii, które kończą się wpadką. W dobie internetu nieprzewidziane zdarzenia bawią nie tylko obecnych na weselu gości, ale także tysiące użytkowników sieci. Pewna para młoda z Polski na długo zapamięta ślubną uroczystość. Zabawne nagranie szybko stało się hitem TikToka. Niestety, niedługo później zostało usunięte.
Wideo z jednego z polskich ślubów rozbawiło internautów. Podczas ceremonii doszło do zabawnej wpadki. Pan młody służy w policji, na uroczystości towarzyszyli mu więc koledzy po fachu ubrani w galowe mundury. Podczas wykonywania komend dowódcy, stojący na czele uroczystego orszaku odwrócił się zbyt gwałtownie i stłukł jedną ze ślubnych ozdób. Gdy po chwili mundurowi ruszyli do przodu, policjant znów uszkodził dekorację. Tym razem była to donica z kwiatami. Pozostali stróżowie prawa nie mogli ukryć rozbawienia niezdarnością kolegi. Szczególnie żywo zareagował mężczyzna idący tuż za nim.
Autor nagrania uznał, że zasługuje ono na szersze grono odbiorców i umieścił je na TikToku. W ciągu w 20 godzin od publikacji film został obejrzany ponad 900 tysięcy razy. Niestety, obecnie nie jest już dostępny. Wideo szybko zniknęło z sieci. Prawdopodobnie stało się tak na życzenie państwa młodych. Możliwe jednak, że to bohater wpadki poprosił autora o usunięcie kompromitującego nagrania.
Mateusz Damięcki nie odpuścił Mentzenowi. Porównał go do... osła
Śledczy poszukują Polki, która zaginęła na Majorce. Natrafili na zaskakujący trop
Po krótkich włosach Pauliny Smaszcz nie ma już śladu. Ekspert pod wrażeniem. "Odjęła sobie 15 lat"
Maleńczuk odpalił się po słowach Mentzena. "Nie jest też inteligentny - raczej chytry i cwany"
Jagielska i Frederiksen nagrodzone na gali "Gazety Wyborczej". Tusk i Michnik zabrali głos na scenie
Kukiz ostro o projekcie ws. wsparcia artystów. Muzyk z Republiki mówi o "intelektualnej masakrze"
Doniesienia zza zamkniętych drzwi sądu. Chodzi o rozprawę Cieleckiej i Lindy. Wiadomo, co dalej
Zamienili dom na dwupiętrowy, luksusowy apartament. Szatanowie pokazali, jak mieszkają
Reżyser mówi o "dużym ego" Sanah. Tak wspomina ich współpracę. "Jej nie jest na rękę..."