Śluby, podczas których wszystko przebiegało zgodnie z planem, często szybko popadają w niepamięć. Zupełnie odwrotnie jest w przypadku ceremonii, które kończą się wpadką. W dobie internetu nieprzewidziane zdarzenia bawią nie tylko obecnych na weselu gości, ale także tysiące użytkowników sieci. Pewna para młoda z Polski na długo zapamięta ślubną uroczystość. Zabawne nagranie szybko stało się hitem TikToka. Niestety, niedługo później zostało usunięte.
Wideo z jednego z polskich ślubów rozbawiło internautów. Podczas ceremonii doszło do zabawnej wpadki. Pan młody służy w policji, na uroczystości towarzyszyli mu więc koledzy po fachu ubrani w galowe mundury. Podczas wykonywania komend dowódcy, stojący na czele uroczystego orszaku odwrócił się zbyt gwałtownie i stłukł jedną ze ślubnych ozdób. Gdy po chwili mundurowi ruszyli do przodu, policjant znów uszkodził dekorację. Tym razem była to donica z kwiatami. Pozostali stróżowie prawa nie mogli ukryć rozbawienia niezdarnością kolegi. Szczególnie żywo zareagował mężczyzna idący tuż za nim.
Autor nagrania uznał, że zasługuje ono na szersze grono odbiorców i umieścił je na TikToku. W ciągu w 20 godzin od publikacji film został obejrzany ponad 900 tysięcy razy. Niestety, obecnie nie jest już dostępny. Wideo szybko zniknęło z sieci. Prawdopodobnie stało się tak na życzenie państwa młodych. Możliwe jednak, że to bohater wpadki poprosił autora o usunięcie kompromitującego nagrania.
Wygląda jak z butiku, a to Sinsay. Komplet w dwóch kolorach za mniej niż 100 złotych
Tak Kaczyński przywitał się z Dobrosz-Oracz. Wszystko się nagrało
Restaurator żałuje udziału w "Kuchennych rewolucjach". Padły mocne słowa
Miszczak "otworzył puszkę Pandory". Ekspertka tłumaczy, dlaczego mógł zrobić to właśnie teraz
14 kwietnia Prokop wydał oświadczenie. Po 20 latach wspólnego życia rozstał się z żoną
Pokazali, co zrobiła Meghan podczas wizyty w Australii. Internauci rozjuszeni
Kossakowski wybrał życie z dala od show-biznesu. Tym się dziś zajmuje 54-latek
Gessler publikuje zdjęcia, które wcześniej usunęła. "Legendy o piciu wyssane z palca"
Baron miał podróżować z dzieckiem? Policja przekazuje nowe informacje ws. wypadku