Od kilku dni Justyna Steczkowska korzysta z uroków lata, wypoczywając na zagranicznych wakacjach. Na jej koncie w mediach społecznościowych pojawiły się dwa nagrania, na których wokalistka w doskonałym humorze tańczy ubrana w bikini na tle nadmorskiego krajobrazu. Oczarowani fani nie mogą wyjść z podziwu nad perfekcyjną sylwetką piosenkarki.
Śladem wielu innych znanych znajomych, Justyna Steczkowska postanowiła wykorzystać wakacyjny czas i wybrała się na zagraniczny urlop. W mediach społecznościowych artystki pojawiły się dwa nagrania, na których zadowolona z życia korzysta z lata, tańcząc na schodach.
Ubrana jest jedynie w bikini w zwierzęcy print, kapelusz i okulary przeciwsłoneczne. W tle widać fragment budynku, drzew i wodę. Tym, co kradnie całą uwagę, jest jednak rewelacyjna, smukła figura piosenkarki. Justyna Steczkowska, która 2 sierpnia obchodzić będzie 50. urodziny, opatrzyła bowiem nagranie jednoznaczną deklaracją:
Pozdrowienia z wakacji. Kocham swoje 50 lat!
W komentarzach natychmiast pojawiło się mnóstwo komplementów od zachwyconych fanów, którzy nie szczędzili zachwytów nad prezencją piosenkarki:
Pani jest fenomenalna pod każdym względem.
Jakie 50 lat, pani Justyno. Czas się zatrzymał dla pani, jest pani jak bogini.
Jennifer Lopez, teraz Justyna... Zaczynam wierzyć, że życie zaczyna się po 50-tce.
Podzielacie zdanie fanów?
Tak Damięcka podsumowała rocznicę katastrofy smoleńskiej. "Trafne do bólu"
Problem Tadeusza Rydzyka. Potrzebuje milionów złotych, ale ma plan. Jaki? Sprytny
Szelągowska urządza mieszkania innych, a tak wygląda jej dom na Warmii. Spójrzcie na salon
Szokujące sceny w programie "Debata Gozdyry". Dziennikarka wyszła ze studia
Zapytaliśmy Dodę o kolejny rozwód Wiśniewskiego. "Byłoby idiotyzmem..."
Walka o spadek po Korze nadal trwa. Syn piosenkarki przerwał milczenie
Ofiary Epsteina uderzyły w Melanię Trump. Jej oświadczenie rozpętało burzę
Nie udało się pogodzić małżeństwa z karierą. Czerkawski po latach wyjawił, jakie ma relacje ze Scorupco
Bosacka gorzko o tym, co ją spotkało. "Z dnia na dzień dostałam od losu mocno w pysk". Dalej jeszcze mocniej