Więcej informacji ze świata show-biznesu znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.
Joanna Opozda ciężko znosiła ciążę, a po porodzie wcale nie miała łatwiejszego czasu w życiu. Ostatnie miesiące dały jej w kość. Nie tylko musiała zmierzyć się ze skandalem związanym z Antonim Królikowskim, ale zamartwiała się zdrowiem syna. Mały Vincent już czuje się znacznie lepiej, a aktorka chętnie dzieli się urokami macierzyństwa w mediach społecznościowych. Gwiazda po porodzie ekspresowo wróciła do dawnej sylwetki, a teraz zdradziła, dzięki czemu udało jej się to osiągnąć. Będziecie zaskoczeni.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Opozda i Królikowski mieli fantazję przy wyborze imienia dla syna, ale Skrzynecka poszła o kilka kroków dalej
Joanna Opozda zawsze należała do zadbanych kobiet, a po porodzie nic się w tym temacie nie zmieniło. Aktorka poinformowała fanów na InstaStory, że wybrała się do kliniki na specjalistyczny zabieg. Gwiazda po ciąży bardzo szybko wróciła do danej sylwetki i jak się okazuje, udało jej się to osiągnąć, dzięki zabiegom wyszczuplającym.
Aktorka zdradziła fanom, który z zabiegów jest jej ulubionym. Onda jest zabiegiem wykorzystującym mikrofale, które docierają do tkanki tłuszczowej, umożliwiając jej redukcję, bez ryzyka uszkodzenia okolicznych tkanek. Zabiegi jest całkowicie bezbolesny i bezpieczny.
Onda to najlepszy zabieg wyszczuplający - napisała aktorka.
Trzeba przyznać, że Joanna Opozda wygląda rewelacyjnie, a macierzyństwo jej służy. Słyszeliście kiedyś o tego typu zabiegach?
Kolejny rozwód Wiśniewskiego. Tajner ma dla niego radę: Pewne rzeczy trzeba...
Viki Gabor spędziła święta z ukochanym. Trojanek pochwalił się rodzinnymi kadrami
Matylda Damięcka zareagowała na misję Artemis II. Tak mocnych grafik dawno nie było
Dowbor często lata do Hiszpanii. Zdradziła, ile wydaje na bilety
Zakopower zagra u Rydzyka. Tyle trzeba zapłacić za bilet na koncert
"Sanatorium miłości" z góry zaplanowane? Henryk puścił parę z ust
Węgiel i Mglej mieli nie zapłacić za mszę ślubną. Kevin reaguje na słowa księdza
Marian Lichtman o synu Krawczyka. "Niesprawiedliwie, ale..."
"Sanatorium miłości". Niespodziewany komentarz nowej uczestniczki o Barbarze. Tego nikt się nie spodziewał