Iza i Adam Małyszowie wybrali się na randkę. Po 25 latach wciąż potrafią być romantyczni. "Bez zbędnych słów"

Iza i Adam Małyszowie są jedną z bardziej lubianych par w show-biznesie. Swoją miłość pielęgnują z dala od blasku fleszy, ale zdarza im się zdradzić co nieco.

Więcej o życiu prywatnym gwiazd i celebrytów przeczytasz na stronie Gazeta.pl

Iza i Adam Małyszowie są małżeństwem od 25 lat. Owocem ich miłości jest córka, Karolina, która sama niedawno wyszła za mąż. Było to wielkie wydarzenie, a jej rodzice chętnie opowiadali o nim przy okazji odcinków "Tańca z Gwiazdami", w których występowała żona byłego skoczka. Teraz sportowiec i jego ukochana mają dla siebie zdecydowanie więcej czasu.

Zobacz wideo Adam Małysz dumny z żony. Miewali kryzysy? Prawi o małżeństwie

Iza i Adam Małyszowie na randce. Żona byłego skoczka pokazała zdjęcie

Kiedy w mediach zaczęły pojawiać się informacje o tym, kto wystąpi w 12. edycji programu "Taniec z Gwiazdami", sporym zaskoczeniem było, kiedy okazało się, że jedną z uczestniczek będzie Iza Małysz. Jak przyznała w wywiadzie z Pomponikiem, wielokrotnie otrzymywała propozycje udziału w show, jednak odmawiała. 

Był też czas w moim życiu, kiedy postanowiłam całkowicie wycofać się z życia publicznego. Kariera sportowa męża, szum medialny, zainteresowanie kibiców, a co się z tym wiąże - również złe tego strony spowodowały, że po prostu chciałam mieć "święty spokój" - mówiła.

W końcu się zgodziła i bardzo dobrze zaprezentowała się na parkiecie. Dostawała wysokie noty, widzowie szybko ją polubili. Kiedy odpadła z programu, internauci nie kryli swojego oburzenia, bo uważali, że powinna dotrzeć do finału. Cały czas jednak mogła liczyć na wsparcie męża, który przyjeżdżał, by oglądać jej występy na żywo. Udział w show na jakiś czas rozdzielił parę, bo Iza Małysz musiała przeprowadzić się do Warszawy. Mąż w rozmowie z naszym reporterem opowiedział o ich recepcie na udany związek.

Zawsze śmialiśmy się, że często nie ma nas razem, więc te rozstania powodują, że stale się poznajemy i odkrywamy coś nowego. (...) Teraz jest łatwiej, ale kiedyś było ciężko iść razem do kina czy na zakupy. Żona wtedy mocno przeżywała - wyznał.

Obecnie Iza i Adam Małyszowie mają sporo czasu dla siebie. Żona sportowca często publikuje ich zdjęcia - ze wspólnych wyjść czy wakacji. Ostatnio na jej profilu znalazła się fotografia z randki w jednej z warszawskich restauracji, która serwuje głównie owoce morza.

Bez zbędnych słów - napisała Iza.
 

Internauci są zachwyceni widokiem pary. W komentarzach zwrócili uwagę, że w końcu były skoczek może spędzić czas z ukochaną.

Piękne małżeństwo.
Ślicznie wyglądacie, aż miło na was patrzeć. I w końcu, nasz wielki mistrzu Adamie, po tylu latach możesz spędzać czas z żoną.
Normalni i szanujący się ludzie. To takie wspaniałe i zarazem rzadkie wśród sławnych osób. I za to wielki szacunek. Pani Iza jak wino - czytamy.

Też lubicie tę parę?

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.