Kasia Tusk trafiła z córką do szpitala. "Nie o takiej końcówce świąt marzyliśmy"

Córka Kasi Tusk trafiła do szpitala. Zdenerwowana mama podzieliła się opowieścią o tym doświadczeniu z fanami. "Podobno najgorsze już za nami".

Więcej informacji o gwiazdach znajdziesz też na stronie głównej Gazeta.pl.

Kasia Tusk od lat prowadzi bloga makelifeeasier.pl. Córka Donalda Tuska pisze przede wszystkim o modzie, aranżacji wnętrz i lifestyle'u. Obserwują ją setki tysięcy fanów. Tym razem podzieliła się z nimi trudnym doświadczeniem. Okazało się, że pod koniec grudnia malutka córka influencerki trafiła do szpitala.

Zobacz wideo Kasia Tusk na spacerze z rodziną. Był nawet Donald Tusk

Córka Kasi Tusk w szpitalu. "Boję się to powiedzieć na głos"

Co miesiąc blogerka publikuje fotograficzne podsumowanie ostatnich tygodni. Tym razem jej wpis przybrał znacznie bardziej dramatyczny charakter.

Nie o takiej końcówce świąt marzyliśmy. Spędzimy tu na pewno jeszcze trochę czasu, ale w porównaniu do strachu, który przeżyłam, długi pobyt w szpitalu jest jak pstryczek w nos - napisała.
Trafiłyśmy pod najlepszą możliwą opiekę. Personel Szpitala Polanki to dziś dla mnie prawdziwi bohaterowie. Jeśli nasz skarb wyjdzie stąd bez większego szwanku, będzie to wyłącznie ich zasługa - stwierdziła Kasia Tusk.

Pobyt w szpitalu jest stresujący, a oczekiwanie na wyniki badań potrafi trwać godzinami. Córka Donalda Tuska w takich chwilach ukojenia szuka w literaturze.

Podobno poezja dobra na wszystko. Po kilku bardzo nerwowych dniach w szpitalu upomniałam się o stosik książek, które pozwalają mi wypełnić długie godziny oczekiwań na wyniki córeczki - wyznała.

Tusk dodała, że dokładniej opowie o tym, co się wydarzyło, kiedy emocje już opadną.

Mam świadomość, że mógł się skończyć o wiele, wiele gorzej i to bardzo podnosi mnie na duchu. Boję się to powiedzieć na głos, ale podobno najgorsze już za nami.

Mamy nadzieję, że wszystko potoczy się dobrze i cała rodzina, w pełni sił, wróci niedługo do domu.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.