Więcej ciekawostek kulinarnych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl
Warszawski jarmark bożonarodzeniowy cieszy się ogromną popularnością. Można tam znaleźć między innymi stoisko restauracji "U Fukiera", należącej do Magdy Gessler. W menu pajdy chleba ze smalcem, grzane wino, tatar ze śledzia... i przetwory, które można zabrać do domu. Spojrzeliśmy też na cennik.
Na warszawskim jarmarku restauracja Magdy Gessler sprzedaje bigos (60 złotych za 1,9 litrowy słoik) i gołąbki (w tej samej cenie). Droższa jest zupa grzybowa (70 złotych za słoik). Fani gwiazdy programów kulinarnych mają jedno pytanie:
Czemu tak drogo?
Przykro nam, że ceny nie sprostały pani oczekiwaniom - padła odpowiedź z profilu restauracji.
Okazuje się jednak, że to nie za mała zasobność portfela była przeszkodą dla klientki. Zirytowała ją hipokryzja gospodyni "Kuchennych rewolucji".
Pani Magda w "Kuchennych Rewolucjach" zawsze komentuje, że za drogo, a okazuje się, że u was najdrożej - podsumowała.
Cały wątek zniknął już z profilu restauracji, ale pojawiają się kolejne komentarze, krytykujące takie ceny na jarmarku.
Podczas "Kuchennych rewolucji", zawsze niby za drogo pani Magdzie u osób biorących udział w przemianie, a sama ma ceny z galaktyki - stwierdziła jedna z komentujących.
Zdaniem miłośników restauracji takie ceny są jednak uzasadnione, ze względu na bardzo wysoką jakość produktów. Będzie jeszcze sporo okazji, żeby się o tym przekonać. Jarmark bożonarodzeniowy w Warszawie zorganizowany nieopodal kolumny Zygmunta będzie działać aż do 6 stycznia.
Siostra zakonna oburzona wpisem Chorosińskiej. "Pani Dominiko, jak można?"
Pomoc ma swoją cenę? O niewygodnych kulisach programów wolimy milczeć
Dla żartu wepchnął głowę Mandaryny do wody. "Przemoc nie jest śmieszna". Psycholożka reaguje
Kwaśniewska zdradziła, jak mówi do niej mąż. "Musicie to wyciąć"
Mieli żyć razem długo i szczęśliwie, a prześcigali się w najszybszych rozwodach. Rekord to dwa dni
Aneta Kręglicka ma 61 lat i taką sylwetkę. Zdradziła, czego nie je. To nie dla każdego
Mamy polskich "Chirurgów", a może Leśną Górę 2.0? Obejrzałam "SOR" i nadal nie dowierzam
Wendzikowska poczuła się niekomfortowo przez Bradleya Coopera. Niebywałe, kto jej pomógł
Kuna starła się z widzami w komentarzach. Teraz się tłumaczy. "Parę osób powinno sobie potłuc..."