Żona dyrektora muzycznego, Clarence'a Avanta została zastrzelona podczas ataku nieznanych sprawców na dom pary w Beverly Hills 1 grudnia - poinformowała policja w Beverly Hills na konferencji prasowej. Jacqueline Avant miała 81 lat.
Więcej na temat wydarzeń w Stanach Zjednoczonych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl
Policja w Beverly Hills powiedziała w rozmowie z magazynem "E!", że 1 grudnia o godz. 2:23 w nocy otrzymano telefon w sprawie strzelaniny, do której doszło w jednym z domów. Funkcjonariusze przekazali, że mieszkanie należało do dyrektora muzycznego - Clarence'a Avanta oraz jego żony Jacqueline. Kiedy służby przybyły na miejsce, znaleziono w mieszkaniu 81-letnią kobietę z raną postrzałową, ale podejrzanego lub podejrzanych nie było już na miejscu.
Jacqueline Avant została przewieziona do lokalnego szpitala w Beverly Hills, ale nie udało się jej uratować. Kobieta zmarła w szpitalu.
Początkowo policja nie chciała spekulować, czy wtargnięcie sprawców do domu Avantów miało charakter napadu rabunkowego. Nie znano motywów, ani sprawcy. W czwartek, 2 grudnia ogłoszono jednak, że aresztowano 29-letniego Aariela Maynora w związku z morderstwem Jacqueline Avant. Z nagrań z monitoringu wynika, że podejrzany opuścił dom, w którym Jacqueline została zabita. Znaleziono również broń, z której mogła być zamordowana kobieta.
Zaraz po zatrzymaniu policja nie mogła przesłuchać Maynora, ponieważ mężczyzna przypadkowo postrzelił się w stopę podczas próby włamania do innego domu w Hollywood. Podejrzany o zabójstwo Avant został przewieziony do szpitala i opatrzony. Obecnie Aariel Maynor przebywa w areszcie policyjnym.
Jacqueline Avant była filantropką i żoną legendarnego dyrektora muzycznego - Clarence'a Avanta. W młodości pracowała jako modelka. Kierowała organizacjami pomagającymi osobom mieszkającym w biedniejszych dzielnicach Los Angeles. Miała dwoje dzieci - Nicole Avant, byłą amabasadorkę Stanów Zjednoczonych na Bahamach, a prywatnie żonę wicedyrektora Netfliksa - Teda Sarandosa, oraz syna Alexandra Du Bois Avant.
Ikona koszykówki Earvin „Magic" Johnson napisał na Twitterze, że on i jego żona byli "zdruzgotani" wiadomością o śmierci Avant, nazywając ją "jedną z naszych najbliższych przyjaciół". Kobietę pożegnał także był prezydent USA - Bill Clinton.
Jackie Avant była cudowną kobietą, wspaniałą partnerką Clarence'a i matką Alexa i Nicole, aktywną obywatelką i bliską przyjaciółką Hillary i mnie przez 30 lat. Budziła podziw, szacunek i sympatię u wszystkich, którzy ją znali. Mamy złamane serce. Będzie nam jej bardzo brakować - napisał Clinton na Twitterze.
Clarence Avant jest legendarnym dyrektorem oraz producentem muzycznym. Współpracował m.in. z Jay-Z, Diddym czy L.A. Reid. W latach 60. i 70. założył Sussex Records i Tabu Records, a w latach 90. był prezesem wytwórni Motown Records.
Afery po koncercie Maleńczuka w Zamościu ciąg dalszy. Odpowiada radnej PiS
Nazwisko Anny Jagodzińskiej w aktach Epsteina. Modelka przerywa milczenie
Serialowa Franka apeluje do widzów "M jak miłość". "To jest wszystko moja wina"
Doda zwróciła się do Donalda Tuska na antenie TVP Info. Padła zaskakująca prośba
Agata Passent nie musi już pracować do końca życia. Co roku na jej konto wpływa gigantyczna kwota
Krupa o obecności swojego nazwiska w aktach Epsteina. Modelka się nie certoli
Piaseczny nie mógł dłużej milczeć. Takie zdanie ma o Jeżowskiej w "The Voice Senior"
Andrzej z "Rolnicy. Podlasie" pokazał, jak przygotowuje wodę dla krów podczas mrozów. Internauci nie wytrzymali
Serowska chciała rodzić naturalnie, ale skończyło się cesarką. "Straciłam dużo krwi"