Więcej informacji na temat znanych influencerów znajdziesz na stronie Gazeta.pl
W ostatnim czasie influencerzy coraz częściej otwarcie mówią o problemach i negatywnych emocjach, które im towarzyszą. Temat zdrowia psychicznego przestaje być spychany na drugi plan i gwiazdy mediów społecznościowych chętnie dzielą się z fanami informacjami na temat gorszych momentów. Również Monika Kociołek otworzyła się przed obserwatorami i podzieliła się kilkoma przemyśleniami. Okazuje się, że w życiu młodej youtuberki jest osoba, która szczególnie pomaga jej w trudnych chwilach.
Jedno z pytań zadanych przez fanów dotyczyło samopoczucie młodej influencerki w życiu prywatnym. Monika Kociołek postanowiła być szczera w tej kwestii i przyznała, że miewa gorsze i lepsze dni. Co więcej, dodała, że wcześniej starała się ukryć przed internautami chwile słabości, ponieważ chciała uchodzić za osobę silną, której wszystko w życiu wychodzi.
Bywa naprawdę różnie. Zawsze to ukrywałam, bo chciałam być silna i nie pokazywać, że coś mi nie wychodzi […]. Czasami moje zachowania są dobre, a czasami mniej. Pamiętajcie, że jestem tylko człowiekiem - napisała.
Członkini Teamu X dodała, że aktualnie coraz częściej pokazuje w mediach społecznościowych towarzyszące jej również negatywne emocje. Dziewczyna wyznała, że otrzymuje dużo pomocy i wsparcia od partnera, który towarzyszy jej zarówno w dobrych, jak i gorszych momentach w życiu.
Bardzo pomaga mi i mam duże wsparcie w moim chłopaku. Za co jestem mu wdzięczna.
Monika obiecała również, że wkrótce szerzej opowie o problemach, z którymi zmagała się w przeszłości. Jednym z nim był właśnie brak akceptacji siebie. To właśnie ukochany Moniki pomógł jej uporać się z negatywnymi myślami na swój temat.
Potrzebujesz pomocy psychologicznej? Nie wahaj się po nią zwrócić. Poniżej lista z numerami telefonów, pod które mogą dzwonić osoby chcące uzyskać pomoc (przytaczamy ją za biurem RPO):
Szafarowicz zaliczył wpadkę z AI. Internauci nie zostawili na nim suchej nitki. "Żałosne"
Agnieszka Fitkau-Perepeczko nie wytrzymała. Poszło o grób męża. "Grzeją temat, a Marek..."
Przez "chorobę grubych nóg" nieraz płakała. "Ogromny kompleks"
Syn Mette-Marit miał opuścić areszt domowy, ale wynik kontroli pokrzyżował mu plany. Do akcji wkroczyła prokuratura
Nawrocki zwrócił się do Tuska. Ten szczegół mówił wiele. "Niepokojący, chłodny, specyficzny"
Przez rok nie czuła miłości do córki. Mówi o pierwszych objawach psychozy poporodowej. "Musiało już zacząć się w szpitalu"
Dramatyczne chwile Ani Rusowicz. Po osobistym wyznaniu przyszły kolejne złe wiadomości
Nie żyje żona Witolda Pyrkosza. Spoczęła obok męża
Dominika Serowska urodziła. Wybrała dla dziecka rzadkie i oryginalne imię