Na początku roku w serwisie YouTube ukazał się film, który wywołał prawdziwą burzę. Łukasz W. i jego przyjaciele ośmieszyli niepełnosprawnego chłopaka. Postawili przed nim obrzydliwe zadania, które wykonał za obiecane pieniądze oraz sławę. Kamerzysta został zatrzymany i do tej pory przebywał w areszcie.
Oskarżony pozostał w areszcie do 2 października. Taką decyzję wydał Sąd Okręgowy w Szczecinie. Łukasz W. wpłacił kaucję w wysokości 100 tys. złotych. 11 października na jego InstaStories ukazał się pierwszy kafelek od dawna. Kamerzysta uśmiechał się i zakomunikował, że "jakby co, to wrócił". Wywołało to ogromne oburzenie wśród internautów.
Typ co się śmieje i skruchy nie ma - czytamy.
Przeczytaj więcej podobnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl
Pomijając wszystko inne, to zastanawiam się, jak człowiek, robiąc drugiej osobie coś takiego, jak on zrobił, może potem pokazywać mordę? Uśmiechać się i udawać, że wszystko jest cacy - piszą internauci.
Internauci uważają, że Łukasz W. nie wyciągnął żadnych wniosków z pobytu w areszcie. Zostały mu postawione poważne zarzuty i ma za sobą rozprawy. Jego proces wciąż się nie zakończył. Użytkownicy Facebooka uważają, że on sam nie wygląda, jakby przejmował się sprawą. Według nich udaje, że nic się nie stało.
Na Facebooku rozpoczęła się dyskusja. Użytkowników zdziwił fakt, że Łukasz W. pierwszy raz od bardzo dawna pokazał swoją twarz. Do tej pory miał najprawdopodobniej zakaz ukazywania swojego wizerunku w internecie, w filmikach na YouTubie występował w worku lub masce na twarzy.
On miał zakaz pokazywania twarzy w necie - przypominają internauci.
Trueman poinformował na InstaStories, że kontaktował się z kilkoma osobami z branży. Podaje, że Łukasz W. miał rozmawiać ze swoimi starymi znajomymi i podobno ma zamiar wrócić do działalności na YouTubie. Przebywając w areszcie, miał napisać swoje dwie nowe płyty. Trueman nazwał Kamerzystę socjopatą i uważa, że może go zatrzymać jedynie policja.
Kultura napiwków dzieli Polaków. Krzan mówi wprost, jaką kwotę zostawia obsłudze
Hyży komentuje decyzję Nawrockiego. "Żłobek już nie może, a rodzic?"
Awantury ciąg dalszy. Kawalec na antenie o parodii Martyniuka. "Cios poniżej pasa"
Lewandowska natrafiła na pierwszy problem w Chicago. "To niemałe wyzwanie"
Miała zabić trójkę dzieci, a wspierają ją kobiety z całego świata. Przypadek Lindsay Clancy
Pola Wiśniewska: Masz być cicha i niewidzialna. Od kobiet po rozstaniu oczekuje się cierpienia, które nikomu nie przeszkadza
Zachowanie fanki zszokowało Skolima. Nagle przerwał koncert. "A co ja jestem, jakąś małpą?"
Nowicki dosadnie podsumował ceny w Albanii. "Naprawdę oszaleli"
Tak zmienił się Lewandowski od początku kariery. "Mimika pozostaje zachowana"