Julia Wieniawa mknie przez Warszawę. "Kicia może jeździć na legalu". Czym? "Furką Nikusia"

Julia Wieniawa odebrała prawo jazdy i w końcu mogła zasiąść za kółkiem. Jeszcze nie ma własnego samochodu, ale mogła liczyć na swojego chłopaka. Nikodem Rozbicki pożyczył jej swojego mercedesa.

Julia Wieniawa rozpoczęła kurs na prawo jazdy trzy lata temu, jednak nie podeszła do egzaminu praktycznego. W tym roku wybrała się jednak w wakacyjną podróż samochodem z Nikodemem Rozbickim i zdecydowała, że w końcu podejmie się tego wyzwania. 11 września poinformowała, że dołącza do grona kierowców, ponieważ uzyskała pozytywny wynik egzaminu. Teraz legalnie jeździ samochodem ukochanego. 

Julia Wieniawa jeździ Mercedesem Nikodema Rozbickiego

Julia Wieniawa w końcu może się pochwalić zdanym egzaminem na prawo jazdy. Odebrała dokument i zasiadła za kierownicę. Co prawda samochód, którym wyruszyła w podróż,nie należy do niej, a bardzo bliskiej osoby. Nikodem Rozbicki postanowił jej użyczyć swojego Mercedesa

Julia WieniawaWieniawa zdała egzamin na prawo jazdy

Zobacz wideo Julia Wieniawa jeździ samochodem Nikodema Rozbickiego

Aktor opublikował na swoich InstaStories film, gdzie widać jego ukochaną, jak prowadzi samochód. Nikodem Rozbicki nazwał Julię Wieniawę pieszczotliwie "kicią". Gwiazda udostępniła nagranie na swojej relacji. Napisała, że może już legalnie jeździć, z czego bardzo się cieszy, a swoją radość pokazuje w mediach społecznościowych. Na razie nie ma własnego samochodu, ale może liczyć na uprzejmość ukochanego. 

Kicia już może jeździć na legalu. Na razie furką Nikusia - słychać na InstaStories.

Julia WieniawaJulia Wieniawa pokazała, jak radzi sobie z kacem. Chyba wszyscy dobrze to znają

Wiemy, dlaczego Julia Wieniawa odkładała egzamin na prawo jazdy

W wywiadzie dla Party Julia Wieniawa zdradziła, dlaczego przez trzy lata nie chciała podejść do egzaminu na prawo jazdy. Samo prowadzenie pojazdu sprawia jej ogromną przyjemność, jednak stres związany ze zdawaniem prawka był ogromny. Po eurotripie z Nikodem Rozbickim stwierdziła, że w końcu nadszedł odpowiedni moment. To właśnie ukochany był jej motywacją. Przy okazji kolejnych wycieczek chciałaby się z nim zamieniać podczas trasy. Poza tym uważa, że jazda samochodem jest bardzo wygodna. 

Więcej o: