Przyszła teściowa panny młodej przyprowadziła na ślub byłą jej syna. Nie, to nie scenariusz telenoweli

Pewna zatroskana mama nie chciała, aby jej żeniący się syn przegapił miłość swojego życia. Nadgorliwa przyszła teściowa prawie zepsuła uroczystość!

Relacje pomiędzy wybranką serca mężczyzny a jego matką nie zawsze są proste. Bardzo często bywa, że panie nie są w stanie do końca się dogadać. Choć rodzice mają świadomość, że w związki dzieci nie powinni się mieszać, czasem próbują "pomóc" i przedstawić sobie osoby, które, ich zdaniem, będą do siebie świetnie pasować. Sytuacja bywa niekomfortowa, zwłaszcza jeśli dochodzi do niej... podczas ślubu.

Zobacz wideo Ślubne wpadki gwiazd

Lekka rodzinna sprzeczka podczas wesela? Nie tym razem!

Świeżo upieczona panna młoda przyznała w mediach społecznościowych, że, niestety, jej uroczystość nie poszła zgodnie z planem. W tym wyjątkowym dniu doszło bowiem do poważnej awantury przez nadgorliwość i brak taktu jej teściowej. Mama jej wybranka pojawiła się na ślubie z osobą towarzyszącą, którą była Mindy, pierwsza żona obecnego pana młodego! Para zaniemówiła, po czym wyraźnie zaprotestowała i wyprosiła niechcianego gościa, wytykając kobiecie, że nie powinna przyprowadzać na ślub Mindy. Między przyszłą teściową a synową doszło do ogromnej sprzeczki. Mama pana młodego nie widziała nic złego w swojej decyzji - przecież płaci za wesele, dlatego może się na nim pojawić z kimkolwiek chce!

Niestety, problemy na linii nowa przyszła żona - rodzina pana młodego - Mindy pojawiały się już wcześniej. Bliscy mężczyzny często wspominali pierwszą żonę, twierdząc, że jest miłością jego życia. Co na to sam zainteresowany? Wielokrotnie podkreślał, że związek z Mindy był bardzo toksyczny. Jego rodzina uparcie jednak obstawiała przy swoim. Szkoda, że nie kierowała się uczuciami własnego dziecka - to oszczędziłoby niepotrzebnej kłótni i zamieszania, do jakiego doszło na weselu. Czasem jednak z rodziną najlepiej wygląda się na zdjęciach...

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.