Nowe odcinki "Love Island. Wyspa miłości" zobaczymy już w następnym tygodniu. Karolina Gilon jest na miejscu, a nagrywki trwają. Zebraliśmy tutaj wszystkie informacje na temat nowej edycji.
Prowadząca "Love Island", Karolina Gilon, już od kilku dni wrzuca zdjęcia z Hiszpanii. Sceneria i ubiór wskazują, że pogoda jest tam zdecydowanie lepsza niż w Polsce, dlatego spragnieni przygody uczestnicy będę mogli poczuć się jak na wakacjach. Już poznaliśmy dziewięciu z nich. No, prawie, bo produkcja pokazała jedynie ich sylwetki, bez twarzy. Na oficjalnym koncie programu na Instagramie znajdują się też krótkie, często jednozdaniowe opisy, na temat każdej z osób.
Nie będzie wielkich zmian w tej edycji "Love Island. Wyspy miłości". Prowadząca pozostaje ta sama - Karolina Gilon. Inaczej wygląda sytuacja w kwestii zamieszkania uczestników. Ich randki, dramaty, zawirowania będą się rozgrywać w innej willi niż dotychczas. Wciąż jednak pozostajemy w Hiszpanii, podobno całkiem niedaleko wcześniejszego domu uczestników. Teraz ma być jednak jeszcze bardziej nowocześnie. "Petarda" - jak określiła Gilon.
"Love Island. Wyspa miłości" startuje 30 sierpnia o godzinie 22:00 na Polsacie i w serwisie IPLA. Islandersów będzie można oglądać od poniedziałku do piątku oraz w niedzielę o tej samej porze. Perypetie uczestników będę rozgrywały się niemal na żywo - każdy odcinek został nakręcony zaledwie dwa albo trzy dni przed telewizyjną emisją.
Milion na koncie, a spokoju nie było przez lata. Zwycięzca "Milionerów" wyjawił, co stało się po wygranej
20 kg w dół po 60-tce. Nie siłownia ani dieta cud. Dowbor zdradziła swój sekret
Gawęda nie ukrywa, jakie ma relacje ze Szczepanikiem. "U nas zakończyło się to..."
Rozenek na ramówce. Spójrzcie na te spodnie. "Jest świadoma, w czym wygląda korzystnie"
Tego telefonu w "Szkle kontaktowym" nie przewidzieli. Reakcje prowadzących bezcenne
Występ Steczkowskiej w Sopocie rozjuszył widzów, a Młynarska wytknęła TVN błąd
Jest akt oskarżenia przeciwko Dorocie R. To grozi piosenkarce
Tim Curry nie żyje. Legendarny aktor miał 80 lat
Jabłczyńska nie wróci do "Nigdy w życiu". Rozgoryczona mówi o kulisach. "Wiem dlaczego"