Najpierw Positano, teraz Majorka. Jessica Mercedes na Instagramie zaczęła relacjonować swoją podróż, pokazując ujęcia ze słonecznej plaży czy miejsc, które zwiedziła. Niestety celebrytka miała niemiłe doświadczenie z miejscową kuchnią.
Jessica Mercedes, jako wielka miłośniczka jedzenia, nie mogła nie spróbować tego, co serwują na Majorce. Okazało się jednak, że jej doświadczenia w jednym z lokali nie należały do najprzyjemniejszych. Blogerka poinformowała w relacjach na InstaStories, że jest zawiedziona.
Powiem wam, że mieliście rację z tym jedzeniem na Majorce. Dawno nie jadłam tak słabego jedzonka - czytamy w napisach do opublikowanego wideo.
Co więcej, okazało się, że jedna z knajp zamiast zamawianej wody z cytryną zaserwowała jej, jak twierdzi sama zainteresowana, wodę z cytryną i płynem do mycia naczyń. Jessica Mercedes i jej koleżanka postanowiły zrekompensować sobie kiepskie kulinarne doświadczenia. Wybrały się wiec do kolejnej restauracji, gdzie podano im papryczki padron oraz grillowanego homara.
Było pysznie. Bo owoce morza trudno zrąbać na grillu, co nie? - tym razem napisała w relacji.
Pokazała nawet zdjęcie wspomnianego przysmaku. Po obiedzie udała się już na zakupy. Później okazało się również, że blogerka postanowiła sama przygotować coś do jedzenia. Na stole wylądowała feta pasta.
Też mieliście złe kulinarne doświadczenia podczas wakacyjnych wypadów?
Agata Młynarska broni Marty Nawrockiej. Mocne słowa o wywiadzie w TVN24
81-letni Tomaszewski poślubił młodszą o 34 lata kobietę. Wyjawił, co stanie się z jego majątkiem
Obejrzałem dokument o Weronice Lato i nie spodziewałem się aż takich emocji. Polały się łzy
Robert Duvall nie żyje. W styczniu skończył 95 lat
Joanna Koroniewska zapytana o wagę i wzrost. Powiedziała wprost, jak jest
Andziaks ogłosiła imię syna i w sieci zawrzało. Pola Wiśniewska skomentowała jej wybór
Meghan opublikowała zdjęcie czteroletniej córki. Lilibet to wykapany tata
Kulisy wywiadu z Martą Nawrocką ujawnione. "Prezydent nie miał na to wpływu"
W PRL-u z ekranu znała ją cała Polska. Za jedną decyzję zapłaciła ogromną cenę