Izabela Małysz kilka dni temu publikowała na Instagramie rodzinne zdjęcia z wesela, do których pozowała wraz z mężem i córką. W następny weekend również miała okazję, by wskoczyć w wieczorową kreację i zaprezentować się na kolejnym przyjęciu. Żona skoczka nie włożyła na drugą imprezę tej samej sukienki, jednak pozostała wierna kwiecistemu deseniowi i znów postawiła na żywe kolory stylizacji. "Jest pani przepiękna" - komentują fanki.
Czarną sukienkę maksi z poprzedniego tygodnia ozdobioną dużym, geometrycznym i barwnym printem zastąpiła sięgająca do kolan, asymetryczna, biała kreacja z kwiecistym wzorem. Zmiana na plus? Z fotorelacji z ostatniej imprezy można wywnioskować, że żona Adama Małysza czuła się świetnie w tej stylizacji. Do widocznych na sukience różowych kwiatów dobrała klasyczne, beżowe szpilki, a nudę przełamywały motylkowe rękawy do łokci i podkreślający talię pasek.
Towarzyszący Izabeli mąż dopasował się do ukochanej kolorem stroju i na czarną koszulkę zarzucił burgundową marynarkę w kratę.
Internauci pochlebnie ocenili stylizacje popularnych małżonków. Komplementom na temat wyglądu Izy nie było końca.
Ekstra wyglądasz w tej sukience.
Jak wino - jest pani przepiękna.
Pani Izo, świetna sukienka.
Izula, gdzie kupiłaś sukienkę? Cudowna! Mamy wesele w sierpniu. Szukam właśnie czegoś w tym stylu - komentowali.
Żona sportowca dotąd nie odpowiedziała na pytania fanek. Także jesteście ciekawi, gdzie Iza Małysz kupuje kreacje na wielkie wyjścia?
Burza w sieci po występie dziesięciolatka w "Mam talent!". "Nie powinno się tego robić dzieciom"
Julia Wieniawa w odważnej stylizacji. Ekspert nie ma wątpliwości
Szelągowska urządza mieszkania innych, a tak wygląda jej dom na Warmii. Spójrzcie na salon
Tajner mówi o powodach rozwodu z Wiśniewskim. "Miał duże kłopoty"
Donald Tusk odwiedził Koreę. Ekspertka jasno o jego zachowaniu na lotnisku
Fryzjer komentuje siwe włosy Niemen. Ależ słowa
Musiała uciekać przed kierowcą Ubera. "To było przerażające"
Damięcka znów uderza. Wymowna grafika o Węgrzech i "zakazach"
Pierwszy występ w "Mam talent" i już takie słowa. "To było coś okropnego". Dalej jeszcze mocniej