Laudiane Fernandes ma 42 lata i mieszka w Brazylii. Kobieta przyszła na świat z licznymi naczyniakami na twarzy - głównie w okolicach oczu i nosa. Choć schorzenie to zwykle nie zagraża życiu, może je skutecznie utrudniać, powodując m.in. częste i obfite krwotoki. Właśnie z tego względu, kiedy Laudiane skończyła 16 lat, zdecydowała się na operację. Niestety, w wyniku zakażenia, nie wszystko poszło zgodnie z planem.
Naczyniaki znajdowały się nie tylko na twarzy kobiety, lecz także wewnątrz nosa. Z tego względu lekarze zmuszeni byli naciąć skórę i zmienić kształt nosa. Po zabiegu doszło do zakażenia, w wyniku którego nos Fernandes częściowo się zapadł. Specjaliści, aby uratować sytuację, zrobili 16-letniej wówczas Laudiane przeszczep. Dzięki operacji kobieta może normalnie oddychać. Niestety, kształt i wielkość nosa odbiegają od normy.
Z wyzwiskami dotyczącymi wyglądu kobieta walczy do dziś. Fernandes często słyszy, że jest Pinokiem albo księżniczką Fioną z popularnego filmu animowanego "Shrek". Jednak to wszystko nie spowodowało załamania u kobiety. Laudiane założyła konto na Instagramie, gdzie odważnie pokazuje zdjęcia swojej twarzy. Jej profil śledzi już kilkadziesiąt tysięcy osób.
Nie wstydzę się. Nie czuję się gorsza ze względu na to, jak wyglądam. Wierzę, że to, przez co przeszłam, w rzeczywistości uczyniło mnie silniejszą. Nic nie powstrzyma mnie od realizacji moich marzeń - czytamy w jednym poście na Instagramie Fernandes.
Laudiane nie zwraca uwagi na hejt wymierzony w jej stronę i każdego dnia jest inspiracją dla wielu kobiet. Fernandes pragnie pokazać, jak ważna jest samoakceptacja - to nasza prawdziwa siła!
Andrzej z "Rolnicy. Podlasie" zdradził, ile zebrał do puszki WOŚP. "Jak za jeden dzień, to chyba dobrze"
Nowe wieści o zdrowiu Michała Wójcika z Ani Mru-Mru. "Potrzebna chwila ciszy"
Prezes Republiki wygrał w sądzie z TVN. Stacja wydała oświadczenie
Czerwik i Sierpiński oceniają kreacje z Grammy 2026. "Jak na nią, to po prostu bida"
Internauci zagotowali się po "The Voice Senior". Oberwało się Jeżowskiej
Gwiazdy podczas Grammy uderzyły w Trumpa i ICE. Były owacje na stojąco
Anna Bardowska brylowała na 40. urodzinach męża. Tak się wystroiła
Internauci burzą się na udział Komarnickiej i Miko w "Tańcu z gwiazdami". Chyba zapomnieli, jak to zwykle się kończy
Emocjonalny wpis Pawła Małaszyńskiego. "Dwa lata temu umarł uśmiech"