Krzysztof Jackowski przepowiada przyszłość i ponownie straszy swoją wizją. "Ludzie zaczynają się buntować"

Krzysztof Jackowski nie ma dla nas - jak zwykle ostatnio - dobrych wiadomości. Według jasnowidza czeka nas wiele trudnych chwil.

Krzysztof Jackowski to znany jasnowidz z Człuchowa, który prężnie rozwija swoją działalność w internecie. Swoimi przepowiedniami dzieli się podczas w miarę regularnych, cotygodniowych transmisji na kanale na YouTube. Choć spora część obserwatorów Jackowskiego zdaje sobie sprawę z faktu, że niektóre wizje należy traktować z przymrużeniem oka, są też zdania, że lepiej przygotować się na najgorsze i poczuć się mile zaskoczonym. Mamy nadzieję, że i tym razem katastroficzne przepowiednie jasnowidza zwyczajnie się nie spełnią (podobnie, jak nie spełniło się zwycięstwo Trumpa i Rafała Trzaskowskiego).

Zobacz wideo Szczepienia na COVID-19 trwają. Wśród pierwszych zaszczepionych na świecie są niektórzy politycy i starsze gwiazdy

Krzysztof Jackowski ma niepokojąca wizję

W ostatnim odcinku Krzysztof Jackowski przepowiedział, co czeka Polaków. Odniósł się także do trudnej sytuacji politycznej w naszym kraju.

Ludzie zaczynają się buntować. Mam odczucie, że rząd zacznie tworzyć przepisy, które będą szokujące, które będą nas zaskakiwać. Już teraz krąży plotka, że władza chce zmienić prawo tak, by obywatel nie mógł odmówić przyjęcia mandatu. Zwróćmy uwagę, że cały czas nie ma żadnego stanu wyjątkowego, a te nowe przepisy, które będą zaostrzane, graniczą z Konstytucją - powiedział.

Jasnowidz podkreśla też, że już niedługo będziemy świadkami wydarzenia, które wstrząśnie całym światem. Chodzi o wystrzelenie tajemniczej rakiety.

Daleki jestem od straszenia, ale czuję, że ten rok będzie o wiele gorszy od roku, który minął. Społecznie jesteśmy bardzo mocno już skrzywieni. Mało kto ma złudzenia, że to się w najbliższych miesiącach zmieni. Nic na to nie wskazuje. To się jeszcze pogorszy - mówi.

Warto dodać, że jakiś czas temu Krzysztof Jackowski zapowiedział, że rok 2021 będzie bardzo trudny dla wszystkich. Szczególną uwagę zwrócił na pierwsze trzy miesiące nowego roku. 

Myślicie, że przepowiednia się sprawdzi?