Beata Tadla w ciągu ostatnich kilku lat przeszła sporą metamorfozę. Dziennikarka sporo schudła, zmieniła też sposób odżywiania i tryb życia. Zrezygnowała z niezdrowego jedzenia, które zastąpiła produktami dobrej jakości oraz wprowadziła do swojej codzienności sport.
Efekty pracy, jaką wkłada, widać po niej. Jednak nie bez znaczenia jest także fakt, że od kilku miesięcy jest szczęśliwie zakochana i promienieje. Na najnowszym zdjęciu, jakie dodała na Instagram, widzimy jej smukłą sylwetkę. Jednak jeden z internautów dopatrzył się, że dziennikarka może poprawiać urodę. Zapytał ją o to wprost:
Czyżby jakiś kwasik w ustach? - zwrócił się do dziennikarki.
Dziennikarka na początku udała, że nie rozumie o co mu chodzi i napisała w wiadomości trzy znaki zapytania. Na co on odpisał:
Wyglądają jak po zabiegu powiększenia, ale może się mylę. Pozdrawiam i wyglądasz ślicznie - dodał.
Beata Tadla przyznała, że nie korzystała żadnego z zabiegu:
To się mylisz - zwróciła się do użytkownika Instagrama.
A Wy jak uważacie? Dziennikarka na prawdę nie poprawiała urody, czy nie chce się przyznać?
Usta ombre na trzy różne sposoby. Prosty sposób na urozmaicenie każdego makijażu:
AW
Julia Wieniawa w odważnej stylizacji. Ekspert nie ma wątpliwości
Szelągowska urządza mieszkania innych, a tak wygląda jej dom na Warmii. Spójrzcie na salon
Tajner mówi o powodach rozwodu z Wiśniewskim. "Miał duże kłopoty"
Pierwszy występ w "Mam talent" i już takie słowa. "To było coś okropnego". Dalej jeszcze mocniej
Burza w sieci po występie dziesięciolatka w "Mam talent!". "Nie powinno się tego robić dzieciom"
Musiała uciekać przed kierowcą Ubera. "To było przerażające"
Fryzjer komentuje siwe włosy Niemen. Ależ słowa
Kwaśniewska pokazała kadry z rodzinnego wyjazdu. Wszyscy patrzą na jej mamę. "Pierwsza dama była tylko jedna"
Spódnica w stylu Małgorzaty Kożuchowskiej to ideał na komunię. Znajdziesz takie w HM i P&C