Polacy pokochali serial "Zniewolona". Produkcja przyciąga przed telewizory coraz więcej osób. Niedawno TVP poinformowała, że jeden z odcinków obejrzały ponad 3 miliony widzów, a liczba wciąż rośnie. Z uwagi na niesłabnącą popularność telenoweli, dziennikarze reporterskiego programu "Alarm!" odwiedzili aktorów na planie "Zniewolonej" i zajrzeli za kulisy. Wyznania głównej bohaterki Katieriny Kowalczuk mrożą krew w żyłach.
Okazuje się, że sukces ukraińskiej produkcji okupiony jest dużą ilością ciężkiej pracy. Drastyczne momenty pojawiające się w serialu, bardzo często dzieją się naprawdę. Wszystko po to, aby realnie oddać emocje towarzyszące aktorom. Dlatego też Katerina, wcielająca się w tytułową Zniewoloną, została zakopana żywcem na palnie.
To jest to uczucie, kiedy rozumiesz, że zakrywa cię ziemia, nie możesz oddychać, bo jak wciągniesz powietrze nosem czy ustami, to tam wpadnie ziemia – wspomina aktorka.
Na szczęście są też i takie sceny przemocy, które są udawane. Jedną z nich był moment biczowania głównej bohaterki.
Oczywiście, nie bili mnie naprawdę, dlatego musiałam się nauczyć, jak to jest. I kiedy uderzają batem w plecy tak, żeby wyglądało przerażająco i trzeba się wygiąć tak mocno, jak tylko się da – ujawnia Katerina Kowalczuk.
"Zniewolona" to serial kostiumowy, dlatego też aktorzy muszą nosić stroje z epoki Romanowów. Jak ujawnił kostiumograf, kobiece suknie są bardzo ciężkie.
Kobieca suknia waży 5–7 kg i to bez krynoliny, z krynoliną prawie 10 – zdradził Dmitryj Kuriata.
Spodziewaliście się, że praca na planie "Zniewolonej" może być taka trudna?
JP
Edyta Bartosiewicz nie musi robić show. W "The Voice of Poland" pokazała, na czym polega klasa
"Gotowałam" z Kurzopkami. Już w pierwszym przepisie kłopoty nie miały końca. Drugi mnie zaskoczył
Dzieci Harry'ego i Meghan z dnia na dzień zniknęły ze szkoły. Wcześniej para weszła w konflikt
Cugowski wyznał, że nie płaci rachunków. "Nie wiem, ile mam pieniędzy"
Córka Bomby wystąpiła w nowym "Nigdy w życiu". Celebrytka odpowiada na krytykę. "Mam dowody"
Amerykanin przyjechał do Polski, by zostać dentystą. Wyszedł wieczorem na ulicę i był w szoku
Celine Dion wróciła na scenę w wielkim stylu. O tym naszyjniku mówią wszyscy
Zillmann zalała się krwią na planie "Azji Express". Widzów zszokowało coś innego
Drugi odcinek "Tańca z gwiazdami". Kto odpadł? [RELACJA]