Kuba Wojewódzki wydał autobiografię "Nieautoryzowana biografia". Jej spora część poświęcona jest romansom, jakie miał w swoim życiu samozwańczy "Król TVN-u". Jeden z fragmentów dotyczył Marty Żmudy Trzebiatowskiej, z którą spotykał się, gdy ona miała narzeczonego. Teraz odniosła się do sprawy.
Wojewódzki przedstawił ich relację jako przepełnioną namiętnością i "szturmującą drzwi". Ich spotkania odbywały się wtedy, gdy narzeczony aktorki miał swoje plany. Więcej na ten temat przeczytacie TUTAJ. Portal Jastrząb Post uzyskał komentarz aktorki, która nie ukrywała lekkiego zdziwienia:
Zareagowałam z dużym uśmiechem. To było tak dawno temu, że naprawdę zatarło się już w mojej pamięci - przyznała w rozmowie z Jastrząb Post.
Dodała też, że nie nazwałaby ich relacji "romansem":
Pamiętam, że spotkaliśmy się i Kuba próbował mnie namówić na udział w swoim programie. Nie pojawiłam się do dnia dzisiejszego. Długo namawiał, ale te spotkania, ja bym ich nie określiła "romansem", jak to media zrobiły w nagłówkach, uważam, że jest to duża przesada. Nazywałabym je raczej fajnymi spotkaniami z fajnym człowiekiem. Bardzo dużo mnie nauczył - powiedziała.
Wszystko więc wskazuje na to, że Kuba Wojewódzki się trochę zapędził. Ciekawe, jak naprawdę wyglądały inne jego "romanse", o których tak chętnie pisze.
AW
Przybysz i Dąbrowski przeprowadzili się do Kanady. Tak będą mieszkać
Mama Tomaszewskiej nie może wrócić do Dubaju. Dziennikarka zdradza nowe szczegóły
Łepkowska w przejmujących słowach o stanie Bieluszko. Scenarzystka broni zbiórki na leczenie aktorki
Tak w przeszłości wyglądała 51-letnia Wojciechowska. Pokazała stare zdjęcia
Gessler trafiła do szpitala. Wiadomo, co się stało
Tak wygląda kuchnia Joanny Przetakiewicz. Luksus bije po oczach
Chylińska poruszyła internautki. Wystarczyła jedna wiadomość. "Dla nas. Rodziców i opiekunów"
Gessler zdradziła przepis na idealną jarzynową. Tego składnika nie dodaje. "Ohyda"
Cezary Pazura ujawnia szokującą prawdę. Jego żona dostaje groźby