Anna Lewandowska podobno miała obrazić się na Sarę Boruc za to, że pojawiła się na okładce magazynu "Be Active", który należy do Ewy Chodakowskiej. Panie poznały się gdy ich mężowie grali razem w reprezentacji Polski w piłce nożnej. "Lewej"" ponoć nie spodobały się słowa koleżanki, która przyznała, że utrzymuje formę nie dzięki niej, ale jej największej rywalce.
Sara Boruc pojawiła się w "DD TVN", gdzie wypowiedziała się na temat swoich aktualnych relacji z Lewandowską. Przyznała, że między nimi jest "fajnie", a one śmieją się z doniesień o ich konflikcie.
To są media, my się z tego śmiejemy. Nie ma co tego dotykać. Stwierdziłyśmy, że nie będziemy się z niczego tłumaczyć. Jest fajnie i nic się nie dzieje - mówiła rozbawiona.
Jednak po chwili dodała, że zawsze każda plotka ma jakieś podstawy.
Wiadomo, zawsze jest jakieś ziarno prawdy w tych plotkach i gdzieś tam skądś to się bierze, ktoś rzeczywiście mógł coś takiego powiedzieć, ale na pewno nie powiedziała tego żadna z nas i żadna z nas nie zaczęła rozsiewać tego typu plotek - tłumaczyła.
Sara Boruc już od jakiegoś czasu mówi, że ma dosyć towarzystwa WAGs. Jej zdaniem zajmują się głupotami i pokazują nieprawdziwe życie. Myślicie, że miała wtedy na myśli także Annę Lewandowską?
AW
Przez lata dostawała od Dymnej wyjątkowe prezenty. Dziś niemal nie mają kontaktu
Kazik zmagał się z problemami zdrowotnymi. Tym zdjęciem wywołał niemałe poruszenie
To już pewne! Olbrychski zagra w "Ranczu" i zastąpi innego aktora
Michel Moran wprost o darmowej wodzie w restauracjach. To ma zamiar zrobić
Ich konflikt rozgrzewał media, interweniować musiała policja. Wiadomo, co z Waligórską i Naderem w nowym "Ranczu"
Majątek Beaty Szydło bez tajemnic. Wysokość emerytury zaskakuje
Posłanka Lewicy pokazała kadry z bajkowego ślubu. Jej mężem został znany dziennikarz
Nowe zdjęcia Agaty Dudy to rzadkość. Taką fryzurę nosi obecnie
Poruszenie po występie Szroeder i Badacha w Opolu. W komentarzach się dzieje