Już kilka miesięcy temu pojawiły się doniesienia, że Mateusz Król, odtwórca roli Kazimierza Wielkiego, być może będzie musiał pożegnać się z serialem "Korona królów".
W związku z tym, że bohater, w którego wciela się aktor, starzeje się, pojawił się pomysł, żeby charakteryzatorzy postarzyli postać, albo żeby Króla zastąpić innym aktorem.
Jeszcze niedawno Ilona Łepkowska, scenarzystka tego serialu, nie była pewna, jak rozwiąże ten problem. Teraz "Na żywo" podaje, że Łepkowska podjęła ostateczną decyzję.
Mateusz Król odchodzi z serialu, a w jego zastępstwie pojawi się Andrzej Hausner. Skąd taka decyzja? Ponoć wszystko przez urlop Króla. Aktor wraz ze swoją ukochaną, Laurą Breszką wybrali się do Włoch. Ich wyjazd przysporzył produkcji problemów. Trudno było kręcić zdjęcia, kiedy brakowało osoby odgrywającej główną rolę.
MT
Ralph Kamiński nie gryzł się w język w restauracji Gessler. "Czy pani czupiradło jest tutaj dzisiaj?"
Dzieci Lubomirskiego i Kulczyk na salonach. Tak wyglądają księżniczka Weronika i książę Jeremi
Boczarska nie jest zadowolona z udziału Natsu w "Tańcu z Gwiazdami". "To dla niej ujma"
Przyczepili się do wagi Krupińskiej. Jasno odpowiedziała hejterom
Hillary Clinton zeznawała w sprawie Epsteina. Wyszło na jaw, co powiedziała
Córka Zygmunta Solorza jest miliarderką. Mało kto wie, czym się zajmuje
Krupa w poruszających słowach o odejściu Piróga z TVN. "Myślałam, że się dogadają"
Kosiniak-Kamysz o swoim podwójnym nazwisku. Ujawnił prawdę
Niebywałe sceny na rozprawie rozwodowej Kubickiej i Barona. "Sandra, przestań. Nie rozmawiam z tobą!"