Katarzyna Dowbor w programie "Nasz nowy dom" odwiedziła rodzinę pani Agnieszki Żukowskiej we wsi Wólka Iłówiecka. Zły stan techniczny małego domku, w którym mieszkała z trzema córkami widać było już z zewnątrz - dziurawy dach, nieszczelne okna.
Wszyscy spali w jednym pokoju, dziewczyny (14-letnia Joasia, 13-letnia Justyna i 9-letnia Iza) nie miały warunków do nauki. W domu zbudowanym w latach 50-tych brakowało ciepłej wody, a domownicy musieli myć się w metalowej wanience. Znajdująca się na zewnątrz toaleta była sporym problemem.
Dziewczyny boją się wychodzić z domu po zmroku - powiedziała bohaterka programu.
W mieszkaniu było zimno, hulał wiatr. Wszystko przez nieszczelne okna. Do tego dochodził zapadający się sufit, który sypał się na głowę. Mimo wszystko starali się żyć szczęśliwie:
Myślę, że nam dużo nie brakuje. Jesteśmy szczęśliwi, bo się kochamy, mamy siebie. Chciałabym jednak mieć własne biurko - powiedziała Asia.
Gdy rodzina zobaczyła dom, nie mogła uwierzyć własnym oczom. Pani Agnieszka i jej córki były zachwycone sprzętami w kuchni oraz swoimi pokojami.
Nie wiedziałam, że on jest taki ładny - powiedziała pani Agnieszka. - To był szok, że nasz dom mógł się tak całkowicie zmienić - dodała Joasia.
Efekty pracy Katarzyny Dowbor i ekipy programu "Nasz nowy dom" możecie zobaczyć w naszej galerii. Mamy nadzieję, że rodzinie będzie się dobrze żyło w nowym domu.
AW
Prowadzący Polsatu w Kanale Zero. Stanowski zabrał głos
Wolszczak przed laty też straciła rolę w serii "Nigdy w życiu". "Dowiedziałam się na ulicy"
Grochola nie wytrzymała. Padła zapowiedź kroków prawnych wobec Jabłczyńskiej
Mel Gibson zrobił to na oczach tłumu. Teraz przeprasza: Bezmyślna głupota
Nauczycielka historii podbiła TikToka. Teraz jej filmiki wchodzą do polskich szkół. "Moją zmorą był podręcznik"
Doda zgodziłaby się wystąpić dla Karola Nawrockiego. Stawia jeden warunek
Brad Pitt znów uderza w Angelinę Jolie. Zaczął ją rozliczać
Nawroccy w garniturach na rozpoczęciu roku szkolnego. "Kilka centymetrów może zmienić sylwetkę"
Nowe informacje w sprawie poszukiwań Witolda Płóciennika. Jest komunikat policji