Siostry Stocha o początkach jego znajomości z żoną. "Ewa była strasznie wyluzowana". Tych szczegółów jeszcze nie słyszeliście

Kamil Stoch ma dwie siostry, które udzieliły niedawno wywiadu Wirtualnej Polsce. Co zdradziły?

Ania i Natalia, która nazywana jest w domu "Niną", to starsze siostry Kamila Stocha. Na fali popularności skoczka postanowiły zdradzić, jakie łączą ich relacje z bratem oraz co myślą o jego żonie, Ewie.

Dzieciństwo

Skoczek nie miał w przeszłości łatwego życia. Jak przyznały siostry w rozmowie z  WP, były trochę "francowate".

Kamil nie miał z nami lekko, w końcu trochę francowatymi siostrami byłyśmy w dzieciństwie - powiedziała Ania. 

Kamil szybko musiał się częściowo usamodzielnić, w wieku 8 lat już jeździł na zgrupowania. Umiał prać i rozpalać piec.

Z domu wyniosłyśmy, że obowiązki i praca są nie tylko normalne, ale przede wszystkim potrzebne - zdradziły. 
 

Ewa Bilan i Kamil Stoch

Kiedy młodszy brat przyprowadził do domu swoją przyszłą żonę, Ewę, dziewczynom od razu przypadła do gustu. Wspominają, że uznały, iż jest wyluzowana i ładna.

Ewa była strasznie wyluzowana, nie zgrywała nie wiadomo kogo. Trzeba przyznać, ona ładna i zgrabna jest - stwierdziły zgodnie.

Siostry nie były zazdrosne o brata.

Ona nie wyrywała nam przecież mężów (śmiech), tylko zaczęła spotykać się z naszym bratem, więc nie byłyśmy zazdrosne - dodały. 

Przyznały też, że skoczek spotykał się kiedyś z dziewczyną, za którą one nie przepadały. Ale nic mu nie powiedziały.

Nawet, gdyby Ewa nam się nie spodobała, to też byśmy nic nie mówiły. Bo wiecie, to nie my będziemy z nią żyć, tylko Kamil - powiedziała Nina.
Podoba mi się to, że odciął pępowinę od rodzinnego domu. Ma teraz swój - dodała Ania.

Kamil Stoch, Ewa Bilan-StochKamil Stoch, Ewa Bilan-Stoch East News

Ewa Bilan i Kamil Stoch chodzili do tej samej szkoły, ale poznali się dopiero w 2006 roku w Planicy, kiedy kobieta robiła zdjęcia skoczkom. Jednym tekstem zdobyła serce skoczka. Ślub wzięli cztery lata później.

AW