Joanna Racewicz w katastrofie smoleńskiej straciła męża, Pawła Janeczka, który pracował jako funkcjonariusz Biura Ochrony Rządu. Ich syn Igor miał wówczas dwa lata, więc był za mały, by cokolwiek z tego zrozumieć. Dziennikarka stara się razem z chłopcem pielęgnować po nim pamięć. Najlepszym tego dowodem jest niezwykłe zdjęcie, jakie opublikowała w mediach społecznościowych. Widzimy na nim Igora, który posyła do nieba pomarańczowy balon. Równie poruszający co samo zdjęcie jest też opis, jaki się pod nim pojawił.
Balon do nieba. Dla Taty. #miłość #love #mójsyn #missing #dream #sonbetterthanadream
Internauci nie kryli wzruszenia tym widokiem.
Taki widok zawsze ściska za serce.
Leć baloniku i zanieś Twoje myśli do taty.
Serce pęka. Wspaniały dzieciak.
Pięknie obudowana pamięć. Symbolicznie i ciepło. Miło tak datę ocieplić.
Na pewno dotarł na miejsce.
AW
Dzieci Lubomirskiego i Kulczyk na salonach. Tak wyglądają księżniczka Weronika i książę Jeremi
Ralph Kamiński nie gryzł się w język w restauracji Gessler. "Czy pani czupiradło jest tutaj dzisiaj?"
Boczarska nie jest zadowolona z udziału Natsu w "Tańcu z Gwiazdami". "To dla niej ujma"
Przyczepili się do wagi Krupińskiej. Jasno odpowiedziała hejterom
Hillary Clinton zeznawała w sprawie Epsteina. Wyszło na jaw, co powiedziała
Córka Zygmunta Solorza jest miliarderką. Mało kto wie, czym się zajmuje
Niebywałe sceny na rozprawie rozwodowej Kubickiej i Barona. "Sandra, przestań. Nie rozmawiam z tobą!"
Kosiniak-Kamysz o swoim podwójnym nazwisku. Ujawnił prawdę
Była Barona podarowała prezent jego (jeszcze) żonie. To jej wysłała