Paulina Sykut-Jeżyna urodziła trzy miesiące temu, ale w jej sylwetce trudno się doszukać pociążowych zmian. Prezenterka przyznała, że w ciąży przytyła zaledwie 10 kg, po których nie ma już śladu. Obecnie waży tyle ile przed ciążą, czyli 49 kilogramów. W rozmowie z "Party" przyznała, że błyskawiczny powrót do formy wcale nie był jej priorytetem po porodzie.
Rzadko się o tym mówi, ale czas tuż po porodzie jest trudny i mało komfortowy dla każdej kobiety. Trzeba go przetrwać na spokojnie. Jestem przeciwna restrykcyjnym dietom i katorżniczym ćwiczeniom - powiedziała.
Prezenterka przyznała, że jej zdrowa dieta, którą stosuje na co dzień, nieszczególnie zmieniła się w czasie ciąży.
Już dawno wykluczyła z niego gluten i laktozę. Je regularnie co dwie godziny: dużo ryb, warzyw, kasz i od czasu do czasu mięso ze sprawdzonego źródła. Najczęściej indyka Pije dużo wody mineralnej i herbatek ziołowych, które wspomagają trawienie i zapewniają dobre nawodnienie - czytamy w "Party".
Sykut-Jeżyna przyznała, że wraca też powoli do regularnej aktywności fizycznej. Na razie ogranicza się ona do pływania, ćwiczeń na orbitreku i spacerów z córką.
EK
Trump twierdzi, że włoska premierka "błagała go" o zdjęcie. Dziennikarz TVN: Zaskakująca afera
Lewandowski zaszalał z nowym zakupem. Cena jachtu może przyprawić o zawrót głowy
Nawrocki odebrał Order Orła Białego Zełenskiemu. "Widać frajdę z podjętej decyzji"
Tragiczna śmierć aktora i jego żony. Zginęli w swoim domu
Ma 82 lata i może namieszać w nowym sezonie "Tańca z gwiazdami"? Padło kolejne nazwisko
Ekspertka doceniła kolorystykę stylizacji Nawrockiej, ale kreacja jej nie zachwyciła. "Stylizacja na komunię"
Aneta Zając o przyszłości Roberta i Michała. "Nie za bardzo jestem za tym pomysłem"
Małecki przez 20 lat wydał majątek na lekarzy. "Dlaczego nie umieli postawić diagnozy?"
Gwiazda "Plebanii" porzuciła dotychczasowe życie dla szejka. Nie przewidziała, jak to się skończy