Syn Roberta Makłowicza, Mikołaj, ma 24 lata. Skończył prestiżową szkołę w Szwajcarii, pracował w Ekwadorze, Hiszpanii, Niemczech, Czechach i Szwajcarii. Jest sommelierem i restauratorem, z ojcem prowadzi firmę importującą wino. Niedługo w Krakowie otworzy swoją pierwszą restaurację. Z tej okazji był gościem "DD TVN", gdzie podzielił się swoimi spostrzeżeniami o obsłudze gości w polskich lokalach.
Zawód kelnera traktowany jest po macoszemu. Studenci przyjeżdżają do dużych miast i są nieprzygotowani, a restauratorzy nigdy o tym nie myślą, nie zdając sobie sprawy, że obsługa jest najważniejsza. To 50-60 proc. sukcesu restauracji- mówił Makłowicz.
Równie ciekawe uwagi o polskiej gastronomii (i nie tylko) serwował w wywiadzie z "Dużym Formantem" w sierpniu tego roku:
Jedzą potwornie [Polacy - przyp. red.]. Przepraszam, że tak mówię, ale w tych sprawach jestem radykalny. Ludzie w Polsce w ogóle nie potrafią jeść. Na przykład często widzi się dzieci, które siedzą przy stole z tabletem. Albo rodzice im dają smartfony, żeby sobie w czasie, kiedy oni jedzą, coś na nich oglądały. To jest skandaliczne zachowanie - mówił w wywiadzie.
ZI
Napiwek powinien być obowiązkiem? Tomaszewska nie ma wątpliwości i odpowiada na słowa Gesslera
Grochola zabrała głos po aferze wokół nowego "Nigdy w życiu". Komentuje brak Jabłczyńskiej
Myślą, że to córka Grocholi zastąpi Jabłczyńską. "Proszę honorowo zrezygnować i oddać rolę". Jest reakcja Szelągowskiej
Kraśko nie kryje oburzenia. Tak zareagował na pytanie o Martyniuka i patostreaming
Justyna, wydaj płytę siostrze! Inaczej nigdy nie przestanie cię szkalować
20 kg w dół po 60-tce. Nie siłownia ani dieta cud. Dowbor zdradziła swój sekret
Lady Pank podzielił widzów w Sopocie. Padły mocne słowa pod adresem Janusza Panasewicza
Dramat w rodzinie Colina Farrella. Jego syn ma nieuleczalną chorobę. "Mój horror"
Występ Steczkowskiej w Sopocie rozjuszył widzów, a Młynarska wytknęła TVN błąd