Brad Pitt i Marion Cotillard spotkali się na planie filmu "Allied". Obserwatorzy mówili o tworzącej się między nimi "chemii", co ponoć miało doprowadzić Jolie na skraj zazdrości. Plotki o romansie wracają po ogłoszeniu informacji o rozwodzie "Brangeliny".
Kiedy Jolie odwiedzała męża na planie, całkowicie ignorowała Cotillard. Kiedy Marion próbowała do niej coś powiedzieć, odwracała się w drugą stronę. Było jej bardzo przykro, cieszyła się, że pozna wielką osobowość, ambasadorkę ONZ, a tymczasem spotkała kobietę, która nie chciała zamienić z nią jednego słowa przez swoją zazdrość - donoszą źródła portalu "Daily Mail".
Źródła związane z portalem stanowczo zaprzeczają informacjom o romansie Pitta. Plotki doszły też do francuskiej gwiazdy, która ma być bardzo niepocieszona z faktu, że wymienia się ją wśród przyczyn rozstania pary. Zwłaszcza, że sama jest w szczęśliwym związku z aktorem Guillaume Canetem.
Jest załamana, że teraz pisze się o niej jako o kobiecie, która odebrała komuś męża. Marion i Guillaume są bardzo szczęśliwi. Całe to zamieszanie to dla nich szok, nie chcą być w to wciągani - twierdzi źródło portalu "Daily Mail".
ZOBACZ TEŻ: Angelina Jolie prywatnie? O jej życiu i pasjach przeczytaj w jej biografii >>
EK