Eva Mendes w kwietniu tego roku przywitała na świecie swoją drugą córkę. Nie był to dla niej jednak tylko piękny czas. Aktorka zaledwie dwanaście dni wcześniej straciła ukochanego brata, Carlosa Mendesa. W wywiadzie dla magazynu "Latina" postanowiła opowiedzieć o tych ciężkich chwilach.
Odejście mojego brata zbliżyło naszą rodzinę, a i tak byliśmy już blisko. Widząc, że wszyscy zjawili się, aby uczcić jego pamięć i wspierać się nawzajem, zdałam sobie sprawę z tego, jaką jestem szczęściarą, że ich mam. Byli też obok mnie, kiedy urodziłam Amadę - czytamy.
Partnerka Ryana Goslinga zdradziła też, że w tym czasie musiała sobie radzić z całym wachlarzem emocji.
Pogrzeb odbył się w tym samym tygodniu, co poród. To było naprawdę ciężkie i intensywne, ale jednocześnie również w pewnym sensie piękne. Szczerze mówiąc, nadal nie czuję, żebym pogodziła się z tą stratą.
Carlos Mendes zmarł na raka w wieku 53 lat.
MK
Topowa modelka już przed laty oskarżała wpływowych mężczyzn. Zamknięto ją w szpitalu psychiatrycznym
Serialowa Franka apeluje do widzów "M jak miłość". "To jest wszystko moja wina"
Królikowski mówi, jakim ojcem jest dla Jadzi. Wspomniał też o relacji z Izabelą
Kubicka zaskoczyła fanów nową fryzurą. Takiej metamorfozy nikt się nie spodziewał
Izabella Miko wyjawiła, czy wraca do Polski na stałe. "Jest czyściutko, jest pięknie"
Narożna bez ogródek o aferze u Martyniuków. "Mówimy o dziecku..."
Syn Pierce'a Brosnana też zamarzył o sławie. 25-latek już zaczął karierę
Zawodnik świętuje 33. urodziny i wspomina o metamorfozie. Schudła 60 kg
Niespodziewane wieści ws. Kwiatkowskiego. Kazadi przekazała na wizji