Eva Mendes w kwietniu tego roku przywitała na świecie swoją drugą córkę. Nie był to dla niej jednak tylko piękny czas. Aktorka zaledwie dwanaście dni wcześniej straciła ukochanego brata, Carlosa Mendesa. W wywiadzie dla magazynu "Latina" postanowiła opowiedzieć o tych ciężkich chwilach.
Odejście mojego brata zbliżyło naszą rodzinę, a i tak byliśmy już blisko. Widząc, że wszyscy zjawili się, aby uczcić jego pamięć i wspierać się nawzajem, zdałam sobie sprawę z tego, jaką jestem szczęściarą, że ich mam. Byli też obok mnie, kiedy urodziłam Amadę - czytamy.
Partnerka Ryana Goslinga zdradziła też, że w tym czasie musiała sobie radzić z całym wachlarzem emocji.
Pogrzeb odbył się w tym samym tygodniu, co poród. To było naprawdę ciężkie i intensywne, ale jednocześnie również w pewnym sensie piękne. Szczerze mówiąc, nadal nie czuję, żebym pogodziła się z tą stratą.
Carlos Mendes zmarł na raka w wieku 53 lat.
MK
Celebryci pod ostrzałem po imprezie techno w Wilanowie. Maffashion: Biję się w pierś
Historyczny finał "Tańca z gwiazdami". To oni wygrali Kryształową Kulę!
Niepojęte, co się dzieje w komentarzach po finale "Tańca z gwiazdami". Padły słowa o Fabijańskim
Kurzopki wywijają na środku ulicy. Odpięli wrotki na wakacjach w Budapeszcie
Gwiazda TVN24 powiedziała "tak" w niecodziennej stylizacji. Szok, kim jest jej wybranek
Paprocki utknął na statku z norowirusem. "Nie ma paniki, ludzie się bawią"
54. urodziny Pysiuli. Rozenek radośnie obwieściła: Festiwal właśnie się rozpoczął
"Nie ma pan swojej pracy, że wypisuje takie głupoty?". Banasiuk rozpętał burzę tuż przed finałem "TzG"
Tłumy na finale "Tańca z gwiazdami". Wieniawa w prześwitach, Mandaryna w minimalistycznym komplecie