Arkadiusz Milik rozpoczął Euro w wielkim stylu, zdobywając bramkę w meczu z Irlandią. Potem jednak nie wykazywał się już tak bardzo i nie strzelił już żadnego gola. Zarzucano mu, że nie wykorzystuje oczywistych okazji i gra po prostu słabo. Na krytykę sam odpowiedział na Instagramie , a teraz w obronę wzięła go jego dziewczyna Jessica Ziółek.
Internauci, którzy siedzą na kanapach, nigdy nie będą wiedzieli, ile pracy trzeba włożyć, żeby znaleźć się w tym miejscu, gdzie jest Arek! Niech komentują. Tylko to potrafią robić. Każdy sportowiec musi być silny, nie tylko fizycznie, ale też psychicznie. Musi być gotowy przyjąć ciosy, które będzie dostawać po każdym nieudanym meczu - powiedziała Ziółek w rozmowie z "Super Expressem".
Niewątpliwie zarówno Milik, jak i pozostali nasi piłkarze dali z siebie wszystko. Mundial 2018 należy do nas ;-).
WJ
Gwiazdor disco polo został dziadkiem po trzydziestce. Osiem miesięcy wcześniej urodziła mu się córka
Nowe doniesienia o matce zamordowanej Madzi. Szokujący incydent na spacerniaku
Młynarska o zamknięciu schroniska w Sobolewie. Wspomniała o Dodzie. "Jako jedna z nielicznych..."
Kabaret Chyba z szokującym oświadczeniem. Jeden z komików odchodzi. Wiadomo, co się stało
Prawda wyszła na jaw! Tylko pod takim warunkiem król Karol spotka się z księciem Harrym
Jabłczyńska gorzko o karierze prawniczej. "Jest to nieopłacalne życiowo"
Gawęda wprost zapytana na antenie o rozwód. Tak zareagowała
Ashton Kutcher odwiedził Polskę. Wprost powiedział, co sądzi o naszym kraju
Kubicka pokazała SMS-a, jakiego dostała. Zalała się łzami