To miał być normalny wywiad. Emma Watson opowiadała właśnie o swoim filmie "Colonia" i pięknych terenach Chile, gdzie powstawały zdjęcia do obrazu. Pech chciał, że przed rozmową z dziennikarzem zapomniała wyłączyć dźwięk w telefonie. Gdy ten zadzwonił, zaskoczona aktorka momentalnie oblała się rumieńcem. Jaką piosenkę miała ustawioną jako dzwonek. Uwaga, uwaga (werble) - "Steamy Windows" Tiny Turner ! Watson szybko chwyciła za komórkę i odrzuciła połączenie.
To takie żenujące! To jest mój telefon. To jest Tina Turner - powiedziała do rozbawionego do łez dziennikarza.
Ten jednak szybko uspokoił zawstydzoną aktorkę:
Wielki szacun! To najlepszy dzwonek, jaki słyszałem w życiu!
Cóż, cieszę się, że mi wybaczono, bo to Tina Turner. W innym wypadku byłoby to straszne.
Dobry gust muzyczny! To chyba już kompletne dopełnienie obrazu idealnej i uwielbianej przez internautów Watson.
Zobaczcie, jak to wyglądało:
AB
Mariusz P. został oskarżony. Niespodziewane doniesienia z sądu
Te buty Lasockiego to ideał na komunię, chrzciny i wesele. Przechodzisz w nich cały dzień
Russell Crowe już tak nie wygląda! 62-latek zmienił się nie do poznania
Andrzej Seweryn odebrał nagrodę z rąk Macrona. Padły ważne słowa. "Coś w nas uderza"
Gdy Przybylska zmarła, jej najmłodszy syn miał trzy lata. Jego słowa o mamie poruszają
Internautka wbiła szpilę Koterskiemu. Nie omieszkał odpowiedzieć jej z dystansem
Były gitarzysta Kultu usłyszał wyrok sądu. Piotr M. przyznał się do winy
Menedżer Sławy Przybylskiej grzmi na TVP. "Apelujemy o przemyślenie tej decyzji!"
Benny Hill zmarł w samotności. Nie uszanowano jego ostatniej woli, a grób rozkopano