W "Grze o Tron" gra okrutną (i niezbyt ładną) Waif. A prywatnie? NIE MA OPCJI, żebyście ją rozpoznali. "Hot babe!"

W "Grze o Tron" aktorzy zmieniają się nie do poznania. Wiadomo, na tym polega sztuka charakteryzacji. Ale jeśli daliście się nabrać, że morderczyni Waif nie jest atrakcyjną kobietą, czas poznać prawdę. Zdziwicie się!

"Gra o Tron" ma na całym świecie miliony fanów, ale wielu z aktorów (nawet odtwórców głównych ról) nie jest wcale rozpoznawanych na ulicach. Nie dziwi nas to - większość z nich na potrzeby ról zmienia kolor włosów, oczu, charakteryzatorzy "pracują" nad upodobnieniem ich do książkowych postaci. Jedną z aktorek, których NA PEWNO byście nie poznali jest Faye Marsay wcielająca się w rolę Waif - wcześniej nauczycielki, a teraz też (niedoszłej) zabójczyni Ayry Stark.

mat. promocyjne

Zaniedbane włosy, wiecznie zaciśnięte wargi i twarz, która aż prosi się o choć odrobinę kremu BB... To teraz zobaczcie, jak Faye prezentuje się poza planem.

<< ZOBACZ ZDJĘCIA >>

Panna Marsay ma 29 lat i jest Brytyjką. Mogliście zobaczyć ją w takich produkcjach jak "Dumni i wściekli" czy "Biała Królowa".

Tak, Faye to naprawdę hot babe! - zachwyca się "Cosmopolitan". - Tylko spójrzcie na te oczy! Czy przypadkiem skądś ich nie kojarzycie?
embed

Spodziewaliście się, że to taka ładna dziewczyna?:)

embed

JM

Więcej o: