Joanna Horodyńska wespół w zespół z Tomaszem Jacykowem w programie "Gwiazdy na dywaniku" nie szczędzili słów krytyki Klaudii Halejcio . Nie byłoby w tym nic niezwykłego (jakby nie patrzeć, Horodyńska zwykła brutalnie oceniać nawet te gwiazdy, które słyną z dobrego gustu i stylu ), gdyby nie to, że młodej aktorce oberwało się nie za nieudaną stylizację, a za wygląd jej nóg.
Ja już nie mogę się śmiać, ludzie mi potem piszą, że jestem wiedźmą, ale te serdelki... O Boże! - kpiła Horodyńska.
Zdaniem stylistki problemem numer jeden były niezbyt trafnie dobrane buty.
Te buty w ogóle bardzo ładne są, ale zatrzymały krążenie, zsiniała jej ta noga pod koniec pokazu. Sinica! Z kozakami, z czymś, co by zasłoniło partie tych nóg, byłoby OK. Tak jak buty źle się prezentują, ale są modne, tak ta spódnica absolutnie nie jest. Ja się naprawdę martwię o jej nogi, ona przyszła do domu i w soli je moczyła? - stwierdziła ostro.
Choć zwykle opinie Joanny Horodyńskiej mają uzasadnienie w rzeczywistości i trudno się z nimi nie zgodzić, to jednak tym razem uważamy, że stylistka przekroczyła granice konstruktywnej krytyki.
kas
Eurowizja usłyszała jej głos, ale twarzy wciąż nie pokazuje. Za tym wyborem stoi osobisty dramat
Amal i George Clooney ciepło o Polsce. Tusk ujawnił kulisy rozmowy
Pokaz mody Schreiber w Sejmie. Stylistka złapała się za głowę
Donald Trump zwyzywał dziennikarkę. Podczas wywiadu padły skandaliczne słowa
92-letnia Joan Collins udowadnia, że wiek to tylko liczba. W Cannes skradła całą uwagę
Zagrał w kultowej scenie w "Misiu". Tak dziś wygląda filmowy Robuś
Mikołaj Krawczyk mówił o żonie i nagle wbił szpilę byłej. "To nie jest fajne"
Wykryła nowotwór po materiale w "Dzień dobry TVN". "Nie miałam dolegliwości. Miałam wrażenie, że to pomyłka"
Były fajerwerki, czas na dramy i ciarki żenady. Polskie "Love is Blind" zrobi wszystko, żebyście nie przestali oglądać