Na niedawnej gali amfAR w Cannes, Leonardo DiCaprio znów zaskoczył. Tym razem nie było to spowodowane pojawieniem się aktora z nową (młodą) partnerką. Największą uwagę zwracała jego nowa fryzura - włosy zaczesane w kucyk i gęsty zarost. Niestety, w takim niechlujnym wydaniu możemy oglądać go coraz częściej.
Czy Leonardo zdecydował się na takie uczesanie i zapuszczenie brody, po to żeby ukryć swoją łysinę? - zgryźliwie skomentował "Daily Mail".
Zatem przyjrzyjmy się bliżej. Faktycznie na głowie aktora możemy zobaczyć pierwsze oznaki łysiny, tych zakoli nie ukryje nawet kucyk. Jednak nie powinno nas to dziwić, Leo w tym roku będzie obchodził swoje 41. urodziny.
amelka
Pobierz nową aplikację Plotek.pl Buzz na telefony z Androidem
Skandaliczne zachowanie Trumpa. Dotykał żonę po pośladkach przy królu. Zdjęcie trafiło do sieci
Szymona Hołowni nie będzie na pogrzebie Łukasza Litewki. Wyjaśnił powód
Mocna reakcja Szelągowskiej po streamie Łatwoganga. "Nie ma pani pojęcia, czy i jak pomogłam finansowo"
Ania Rusowicz wprost o rozwodzie. "Za wolność zapłaciłam prawie sześć zer"
Żona Poczobuta opublikowała nowe zdjęcie. Spotkała się z mężem
Gojdź poszedł do restauracji w Polsce. Rachunek go zaskoczył. "Nie wiem, jak dajecie radę"
Królewskie menu na kolacji w Białym Domu. Nie do wiary, jaki tort podano gościom
Kto zyskał, a kto stracił na akcji Łatwoganga? Sukces influencera to nie dzieło przypadku
Tak wygląda mieszkanie Julii Wieniawy. Gdy zobaczycie garderobę, złapiecie się za głowę