Leonardo DiCaprio ostatnio związuje włosy w kucyk. Okazuje się, że nie bez powodu. "Ma to ukryć..."

Aktor przeszedł ostatnio radykalną przemianę. Po szczupłym, blondwłosym młodzieńcu nie ma już ani śladu. DiCaprio przybyło kilogramów i... ubyło włosów na głowie. Podobno właśnie dlatego, odciąga od nich uwagę uczesaniem.

Na niedawnej gali amfAR w Cannes, Leonardo DiCaprio znów zaskoczył. Tym razem nie było to spowodowane pojawieniem się aktora z nową (młodą) partnerką. Największą uwagę zwracała jego nowa fryzura - włosy zaczesane w kucyk i gęsty zarost. Niestety, w takim niechlujnym wydaniu możemy oglądać go coraz częściej.

Czy Leonardo zdecydował się na takie uczesanie i zapuszczenie brody, po to żeby ukryć swoją łysinę? - zgryźliwie skomentował "Daily Mail".

<< ZOBACZ ZDJĘCIA >>

Zatem przyjrzyjmy się bliżej. Faktycznie na głowie aktora możemy zobaczyć pierwsze oznaki łysiny, tych zakoli nie ukryje nawet kucyk. Jednak nie powinno nas to dziwić, Leo w tym roku będzie obchodził swoje 41. urodziny.

amelka

Pobierz nową aplikację Plotek.pl Buzz na telefony z Androidem

Więcej o: