Prowadzący "Dzień Dobry TVN" przyłączył się do Karoliny Korwin-Piotrowskiej i Kuby Wojewódzkiego, którym nie spodobał się sposób, w jaki w publikacji "Ciemna strona Kamila Durczoka" dziennikarze "Wprost" próbowali zdyskredytować szefa "Faktów". Prokop, wzorem kolegów ze stacji, nie pokazał swojego "stołu hańby", ale w prowadzonym przez siebie porannym show uznał , że "stosowana przez tygodnik metodyka niszczenia postaci jest przerażająca".
Prokop ponownie odwołał się do tematu w rozmowie z "Super Expressem". Dziennikarz apeluje o rzetelne zbadanie sprawy, zaznaczając przy tym, że Durczok nie może być stawiany ponad prawem.
Jeśli Kamil Durczok popełnił jakiekolwiek przestępstwo, powinien zostać osądzony z taką samą surowością jak każdy inny obywatel. Jestem natomiast przeciwny wydawaniu na kogokolwiek zaocznych wyroków na podstawie poszlak, pomówień i supozycji, bo coś takiego nazywa się linczem. Mam nadzieję, że sprawa zostanie rzetelnie zbadana przez odpowiednie służby, bo oskarżenia są zbyt poważne, żeby ich roztrząsaniem pozostawiać tylko mediom - powiedział.
Nieścisłości w śledztwie "Wprost" wylicza publikacja "Gazety Wyborczej" . Wcześniej Prokop sugerował, że nie można do końca dawać wiary rewelacjom tygodnika.
Ktoś mógł podrzucić takie rzeczy, gdyby chciał. Jeśli państwo chcieliby wyrobić sobie zdanie, a jeszcze nie mają własnego, to polecam opinie innych dziennikarzy - mówił w "DDTVN".
em
Wykryła nowotwór po materiale w "Dzień dobry TVN". "Nie miałam dolegliwości. Miałam wrażenie, że to pomyłka"
Eurowizja 2026. Burza po występie Szemplińskiej. W komentarzach się dzieje
Burza po występie Wieniawy w "Tańcu z gwiazdami". Aż musiała się wytłumaczyć
16-letni syn Alicji Bachledy-Curuś wrzucił ich wspólne zdjęcie. Urocze to mało powiedziane
Ekspertki o występie Szemplińskiej na Eurowizji. "Rasowa wokalistka na jarmarku eurowizyjnych straganów"
Ostatni wpis na profilu Celińskiej wzrusza do łez. "Nasza Stasiu kochana..."
Celebryci pod ostrzałem po imprezie techno w Wilanowie. Maffashion: Biję się w pierś
Zakłócenia podczas występu Izraela na Eurowizji. Wściekła publiczność nie wytrzymała
Reżyser występu Szemplińskiej mówi wprost. "Mamy prawo, żeby złożyć protest"