Prokop o sprawie Durczoka: Jeśli popełnił przestępstwo, powinien zostać osądzony jak każdy inny obywatel

Marcin Prokop wcześniej przyłączył się do kolegów po fachu krytykujących metody tygodnika "Wprost". W "Super Expressie" apeluje o rzetelne zbadanie sprawy, dodając, że jeśli Durczok faktycznie złamał prawo, powinien stanąć przed sądem.

Prowadzący "Dzień Dobry TVN" przyłączył się do Karoliny Korwin-Piotrowskiej i Kuby Wojewódzkiego, którym nie spodobał się sposób, w jaki w publikacji "Ciemna strona Kamila Durczoka" dziennikarze "Wprost" próbowali zdyskredytować szefa "Faktów". Prokop, wzorem kolegów ze stacji, nie pokazał swojego "stołu hańby", ale w prowadzonym przez siebie porannym show uznał , że "stosowana przez tygodnik metodyka niszczenia postaci jest przerażająca".

Prokop ponownie odwołał się do tematu w rozmowie z "Super Expressem". Dziennikarz apeluje o rzetelne zbadanie sprawy, zaznaczając przy tym, że Durczok nie może być stawiany ponad prawem.

Jeśli Kamil Durczok popełnił jakiekolwiek przestępstwo, powinien zostać osądzony z taką samą surowością jak każdy inny obywatel. Jestem natomiast przeciwny wydawaniu na kogokolwiek zaocznych wyroków na podstawie poszlak, pomówień i supozycji, bo coś takiego nazywa się linczem. Mam nadzieję, że sprawa zostanie rzetelnie zbadana przez odpowiednie służby, bo oskarżenia są zbyt poważne, żeby ich roztrząsaniem pozostawiać tylko mediom - powiedział.

Nieścisłości w śledztwie "Wprost" wylicza publikacja "Gazety Wyborczej" . Wcześniej Prokop sugerował, że nie można do końca dawać wiary rewelacjom tygodnika.

Ktoś mógł podrzucić takie rzeczy, gdyby chciał. Jeśli państwo chcieliby wyrobić sobie zdanie, a jeszcze nie mają własnego, to polecam opinie innych dziennikarzy - mówił w "DDTVN".

em

Więcej o: