Przygoda Loreny Rojas z telewizją zaczęła się w 1990 roku. Wtedy to, jako dobrze rokująca modelka, poszła na casting do telenoweli "Alcanzar una estrella". 19-letnia Meksykanka wygrała potrójnie, bo nie dość, że dostała rolę, a serial odniósł sukces, to otworzyły się przed nią drzwi do kariery. Co ciekawe, w tej samej produkcji pojawiła się także siostra Loreny, 7 lat starsza Mayra, jednak to nie nią zachwycili się Meksykanie, a właśnie Loreną - jej talentem, a przede wszystkim urodą. Magazyn "People" umieścił ją w rankingu "100 najpiękniejszych kobiet".
<< ZOBACZ ZDJĘCIA LORENY ROJAS >>
Rojas nie zachłysnęła się sławą. Uczyła się na wydziale weterynarii i aktorstwa, grając równocześnie w kolejnych serialach. W jej emploi znajdziemy takie tytuły jak: "Oblicza prawdy", kostiumowa produkcja "Azul tequila", "Tak jak w kinie", "Złamane serca", czy "Meandry miłości". Występowała też w filmach i musicalach. Nagrała także dwie płyty.
Mimo dość okazałego dorobku zawodowego, długo nie mogła ułożyć sobie życia prywatnego. W 2001 roku wyszła za mąż za biznesmena Patricka Schnaasa, ich małżeństwo rozpadło się jednak w 2005 roku. Dopiero w 2013 roku osobiste szczęście odnalazła u boku hiszpańskiego przedsiębiorcy, młodszego o 8 lat Jorge Monge. Para w kilka miesięcy od rozpoczęcia wspólnego życia, adoptowała 2-dniową dziewczynkę - Lucianę.
Na początku są te wszystkie formalności, trzeba zebrać odpowiednie papiery, potem następuje weryfikacja i w końcu przyznano pozytywną decyzję - mówiła w rozmowie z "People en Espanol". - Potem jest już tylko oczekiwanie. Trochę czuję się, jakbym była w ciąży, zastanawiając się, czy to będzie chłopiec czy dziewczynka. Czytam też dużo poradników i przygotowuję się na przyjście dziecka.
Rojas o dziecku marzyła już od wielu lat. Stało się to jednak niemożliwe, gdy w 2008 roku, lekarze zdiagnozowali u niej raka piersi. Nowotwór był w na tyle zaawansowanym stanie, że aktorkę poddano mastektomii. W miejsce prawej piersi wstawiono tymczasową protezę.
Przez moją chemioterapię i raka nie mogę zostać matką. Rak żywił się moimi hormonami, które w przypadku ciąży uwolniłyby się w dużych ilościach i mógłby nastąpić nawrót - opowiedziała w tym samym wywiadzie. - Dziś żyję tylko chwilą obecną - dodała po chwili ze łzami w oczach. - Nie liczy się to, co było wczoraj, ani to, co będzie jutro. Tylko dziś jest najważniejsze.
Niestety nawrót choroby nastąpił. W 2012 roku wykryto przerzuty na kości. Ogniska nowotworowe wystąpiły w okolicach bioder i w kręgosłupie. Aktora poddała się kolejnemu leczeniu, ciągle jednak jeszcze występowała w telewizji. W 2013 i 2014 roku zagrała w serialach "Rosario" i "Demente Criminal". 10 lutego temu świętowała swoje 44. urodziny. Napisała na Twitterze:
Dziękuję wszystkim, którzy świętowali ze mną. Piękny dzień.
16 lutego w Miami na Florydzie aktorka przegrała walkę z chorobą.
karo
Gillian Anderson dokonała coming outu. Aktorka otwarcie mówi o swojej orientacji
Fani Smolastego są zaniepokojeni jego stanem. Nagranie z koncertu obiegło sieć
Co daje jej USA, czego nie ma w Polsce? Jędrzejczyk wspomina o inwestycjach
Dobrosz-Oracz oburzona na spotkaniu z Morawieckim. "Dlaczego pan cenzuruje pytania?"
Przestaną jej wytykać, że jest "nepo baby"? Ekspertka szczerze o Englert. "Tu zaczyna się najciekawszy proces"
Książulo odwiedził nowy lokal Gessler. Był w szoku, gdy spróbował dań. "Szczerze, ja tu doznaję..."
Patryk Vega ujawnił, jak wygląda jego dieta. Dietetyk złapał się za głowę
Mandaryna faworytką w "Tańcu z gwiazdami"? Borzym ujawniła, co o tym sądzi. "Nie jestem fanką"
Cugowski wyznał, że nie płaci rachunków. "Nie wiem, ile mam pieniędzy"