Piotr Kraśko ubolewał nad bezwzględnością środowiska dziennikarskiego. Stwierdził, że stopień agresji jest w nim nieporównywalny z jakąkolwiek inną grupą zawodową. Przyznał, że sam może paść ofiarą podobnej nagonki.
Oczywiście, że tak może być. Dzisiaj wszystko może się wydarzyć. Każdego można w ten sposób dopaść. Stopień skłócenia towarzystwa dziennikarskiego... Mówienie o solidarności zawodowej może źle zabrzmieć, że to jest takie krycie się nawzajem. Tylko to nie o to chodzi. To się normalnie nie dzieje nawet w środowisku naukowym. I to przy wyłomie, którym był spór o teorie smoleńskie. Stopień agresji w środowisku dziennikarskim jest nieporównywalny z jakąkolwiek inną grupą zawodową. Bezwzględność, z jaką to się dokonuje - utyskiwał.
socha
Lewandowska zachwyciła w Nowym Jorku w kreacji od Butrym. Słynne WAGs zareagowały
Nagranie z kłócącym się na ulicy Gortatem obiegło sieć. Wydał oświadczenie
Miała sondę karmiącą, brała leki zwiotczające, wypadły jej zęby. Uciekła od matki, zlecając jej zabójstwo
Nowe ustalenia ws. śmierci Hayden Panettiere. Śledczy odkryli niepokojące SMS-y
Jego wypowiedź wywołała burzę. Bralczyk znów podjął temat "zdychania" zwierząt
Gorzka pigułka dla Brada Pitta. Syn zrezygnował z jego nazwiska
Co daje jej USA, czego nie ma w Polsce? Jędrzejczyk wspomina o inwestycjach
Książulo dał "Muala" Magdzie Gessler. Odpowiedziała. I to jak
Zrzuciła ubrania do reklamy i wybuchła awantura. "Policzek dla każdej kobiety". Sydney Sweeney odpowiada