To miał być wyjątkowy koncert i był, choć nie wszystko odbyło się zgodnie ze scenariuszem. Al Pacino miał uświetnić 158. urodziny Academy of Music w Filadelfii recytowaniem fragmentów z Szekspira. Aktor wyszedł przed orkiestrę, żeby wygłosić monolog Ryszarda III, jednak funkcja dyrygenta, którą akurat pełnił Yannick Nezet-Seguin, zafascynowała go.
Aktor dał się ponieść instynktowi i odwróciwszy się przodem do skrzypków, dał niezwykle barwny pokaz - czytamy relację na stronie portalu "Daily Mail".
Zdjęcia zresztą mówią same za siebie.
Wynika z nich, że Al Pacino w roli dyrygenta był niezwykle ekspresyjny i choć ze wszech miar mamy prawo sądzić, że dopiero zadebiutował w tej roli, to podobno sprawdził się w niej wyśmienicie.
74-letni Pacino oczarował 1.400-osobową publiczność - relacjonował dalej cytowany portal.
Cóż, miejmy nadzieję, że nie zabierze pracy Yannickowi, kilka dni wcześniej świętującemu swój półtoratysięczny koncert z orkiestrą z Filadelfii. Swoją drogą, kto wie, czym jeszcze zadziwi nas Pacino, który niedawno przyznał, że pociągają go coraz to nowe rzeczy.
Życie ma tak wiele odmian, a aktorstwo jest tylko jedną z nich. Kiedyś było wszystkim. Teraz jest tylko częścią.
Prawdopodobnie niebagatelną rolę w zmianie podejścia do życia miała tu 33-letnia Argentynka, Lucila Sola, z którą aktor jest związany .
alex
Niespodziewane doniesienia ze sceny na koncercie TVN. Do "Dzień dobry TVN" dołącza nowa prowadząca
Występ Rodowicz podzielił widzów TVP. "Tego nie da się oglądać" vs "najlepsza"
Wszyscy patrzyli na Lewandowską w Mediolanie. Jej mąż wcale nie odstawał: Chciałoby się widzieć więcej takich par
Trump znów uderzył w Meloni. Premierka Włoch: Moja popularność to nie jest twoja sprawa
Jeremy Clarkson usłyszał druzgocącą diagnozę. W najnowszym nagraniu wyznał, jak się czuje
Wśród światowych elit i gości Obamy w Chicago. Omenaa Mensah zdradza kulisy wyjazdu
Lewandowscy i Morrone w pierwszym rzędzie na pokazie Dolce&Gabbana. Styliści wydali werdykt
Ma dom na działce ROD. W łazience właściciele mogą podziwiać niebo i korony drzew
Olek Klepacz schudł aż 50 kilogramów. Tak dziś wygląda lider Formacji Nieżywych Schabuff