Anna Lewandowska pokazała swoją cerę bez makijażu. "Trochę się zastanawiałam..."

Anna Lewandowska opublikowała na Instagramie swoje zdjęcie w naturalnej odsłonie. Prowadząca "Pytania na śniadanie" podzieliła się przy tym pewną refleksją.
Anna Lewandowska
Anna Lewandowska, KAPiF

Anna Lewandowska to dziennikarka od dawna związana ze stacją TVP. Widzowie poznali ją bliżej dzięki "Pytaniu na śniadanie", gdzie przez pewien czas prowadziła cykl show-biznesowy "czerwony dywan". Od 2025 roku jest gospodynią śniadaniówki, a w programie partneruje jej obecnie Robert Stockinger. Lewandowska przez lata medialnej aktywności zbudowała dużą społeczność fanów na Instagramie, którym często pokazuje urywki prywatnego życia. W poście opublikowanym 15 kwietnia dziennikarka zamieściła wpis dotyczący samoakceptacji.

Zobacz wideo Odpowiedziała hejterom

Anna Lewandowska bez makijażu. Wspomniała o wątpliwościach

Anna Lewandowska podzieliła się z fanami zdjęciem w naturalnej odsłonie. Dziennikarka zamieściła kadr z wakacji, na którym otoczona promieniami słońca uśmiecha się do obiektywu. "Trochę się zastanawiałam, czy 40-latce wypada wstawiać zdjęcie bez makeup'u?" - zaczęła wpis. Jak przyznała, szybko zganiła się jednak za takie myśli. "Później sama byłam na siebie zła - tyle mówimy o samoakceptacji, a ciągle się same siebie czepiamy" - dodała prowadząca "Pytania na śniadanie".

"No to leci. Ja saute. Włosy poczochrane przez sól i wiatr. Przebarwienia moje własne. Mimo SPF 50 pozostałość po wakacjach na łódce i skokach do wody z burty" - uzupełniła wpis. W komentarzach pod zdjęciem pojawiła się masa komplementów. "I ten błysk w oku", "Piękna", "W każdym wydaniu wygląda pani pięknie" - czytamy.

 

Anna Lewandowska opiekuje się chorym synem. Podzieliła się szczerym wyznaniem

Anna Lewandowska ma dwóch synów. Młodszy z nich, 13-letni Leon, choruje na dziecięce porażenie mózgowe i zespół krótkiego jelita. Schorzenie sprawia, że chłopiec jest żywiony pozajelitowo. Syn dziennikarki zmaga się także z innymi problemami zdrowotnymi i porusza na wózku. Anna Lewandowska w niedawnej rozmowie z 'Wysokimi Obcasami" przyznała otwarcie, jak trudna bywa opieka nad chorym dzieckiem

- Wiem, że niektórym może być trudno uwierzyć w to, przez co przeszłam, bo dziś widzą na ekranie telewizora zawsze uśmiechniętą blondynkę z dobrą energią. Mimo że czułam się taka bezsilna, wyniszczona, to jednak gdzieś tliła się ta resztka siły do walki. Choć w pewnym momencie upadłam - bo nigdy nie powiem, że się poddałam - to jednak cały czas starałam się walczyć - wyjawiła dziennikarka.

Więcej o: