Gdy chodzi o prezencję, Anna Mucha nie idzie na kompromisy. Przed kamerą eleganckie buty były obowiązkowe. O ile jednak pod obszernym wierzchnim okryciem skryć można nawet najbardziej skąpy strój, to ciężko, by do TVN aktorka przyszła z butami na zmianę. Taki mamy klimat, więc mówi się trudno i trochę marznie. Na szczęście odległość od drzwi studia na ul. Marszałkowskiej do płatnego parkingu na ul. Hożej była niewielka (100 metrów), więc kompromis między praktycznością stroju a elegancją nie był zbyt dotkliwy dla zdrowia.
<< ZOBACZ, JAK MARZNIE ANNA MUCHA >>
Materiały partnera
Ralph Kamiński nie gryzł się w język w restauracji Gessler. "Czy pani czupiradło jest tutaj dzisiaj?"
Hawking sfotografowany z kobietami na wyspie Epsteina. Rodzina fizyka wydała oświadczenie
Dzieci Lubomirskiego i Kulczyk na salonach. Tak wyglądają księżniczka Weronika i książę Jeremi
Niebywałe sceny na rozprawie rozwodowej Kubickiej i Barona. "Sandra, przestań. Nie rozmawiam z tobą!"
Rzecznik prokuratury reaguje po oświadczeniu Agnieszki R. Tak wyjaśnił sprawę
Co dalej z rozwodem Kubickiej i Barona? Prawniczka muzyka komentuje
Zaskakująca opinia Zapendowskiej o karierze Zalewskiego. Takich słów nie mówi często
Michał Piróg po 25 latach odchodzi z TVN-u! "Nadszedł ten moment, by to powiedzieć"
Dawid Woliński miał 19 lat, kiedy urodziła mu się córka. Tak dziś mówi o jej wychowaniu