"Chodzi o to, że ktoś może być seksowny i równocześnie zabawny i umieć żartować z samego siebie" - tak Vergara odpowiedziała swoim krytykom.
Wszystko zaczęło się na niedzielnej gali - Sofia Vergara była dodatkiem do dość nudnego przemówienia przewodniczącego Television Academy, Bruce'a Rosenbluma. Kiedy ten usypiającym głosem opowiadał o imponujących zależnościach składających się na tworzenie naszych ulubionych programów telewizyjnych, czterokrotnie nominowana do Emmy aktorka stanęła na obrotowej platformie i jak "kawał mięsa" kręciła się w kółko prężąc swoje kształty.
Po tym nie tylko internauci, ale i wiele amerykańskich portali z oburzeniem komentowało ten "występ":
Została potraktowana jak przedmiot - dosłownie - pisał Jezebel.
Nagrody Emmy przyjęły bardzo kłopotliwy obrót - czytamy na Huffington Post.
Dziwaczny, uprzedmiotowujący moment gali - krytykował Salon.
Vergara po gali, zapytana przez Entertainment Weekly, co myśli o głosach, że jej żart był seksistowski i uwłaczający, stwierdziła:
Uważam, że wprost przeciwnie. Chodzi o to, że ktoś może być seksowny i równocześnie zabawny i umieć żartować z samego siebie. Myślę, że to śmieszne, że ktoś zaczął takie komentarze - wiem, kim ona jest - to osoba, która nie ma poczucia humoru i powinna się rozchmurzyć.
To tłumaczenie przemówiło do niewielu.
Ona myśli, że to obraziło tylko jedną osobę. Naprawdę? Jedną? Uważa, że ktoś, kto był na gali lub ktoś jej bliski tak to skomentował. Czy ona żartuje? Tak właśnie się dzieje, gdy kobiety "nie potrzebują feminizmu" - czytamy na LaineyGossip.com.
Chodzi o odniesienie do niedzielnego występu Beyonce. Już w poniedziałek internauci porównywali popis scenarzystów Emmy z koncertem artystki na gali MTV VMA 2014. W trakcie 17 minutowego show za plecami piosenkarki wyświetlały się różne obrazy i napisy. Jednym z nich był "feminist" i towarzyszący mu fragment przemówienia Chimamandy Ngozi Adichie - nigeryjskiej pisarki od lat walczącej o prawa kobiet i równe traktowanie.
Wczoraj Beyonce pokazała swój talent. Dziś wieczór na rozdaniu Emmy pokazano nam cycki Sofii Vergary. Wspaniale.Twitter.com Youtube.com
Abc
Syn Villas zajmuje się jej grobem. Wyznał, co na nim znalazł. "To było trudne do zaakceptowania"
Paweł Małaszyński gorzko o swojej karierze. "Nie jestem zapraszany"
Wcielił się w Jana Borysewicza w głośnym filmie. Aktor jest synem legendy TVP
Znawca Biblii nie wytrzymał po słowach Wojciecha Cejrowskiego. "Zwyczajne bzdury"
Awantura na antenie TV Republiki. Politycy zaczęli się obrażać. "Nie będę rozmawiał z..."
Zobaczył zapis w menu i odechciało mu się obiadu. "I nie chodzi o to, że mnie nie stać"
Paweł Małaszyński niemal stracił przełomową rolę. "Mnie początkowo w ogóle nie chciano"
W "Top Model" wciąż pozują do aktów. Zwyciężczyni mówi o realiach branży. "Umiejętność powiedzenia 'nie'..."
Będzie drugi ślub Michała Wiśniewskiego i Mandaryny? Muzyk rozwiał wątpliwości