Znają się niemal 20 lat, wielokrotnie ze sobą współpracowali, a muzycznie rozumieją się jak nikt inny. Wczoraj ponownie połączyli siły i razem wystąpili na festiwalu w Sopocie.
Pierwszego dnia Polsat Sopot Festival królowała muzyka z lat 90. Na scenie Opery Leśnej nie mogło więc zabraknąć legendarnych muzyków, których utwory w tamtej dekadzie rozbrzmiewały w radiach. Dla sopockiej publiczności wystąpili m.in. Andrzej Piaseczny i Robert Chojnacki, którzy zagrali na koncercie "Słodkie lata 90." swoje największe hity - "Budzikom śmierć" i "Prawie do nieba". Razem z przebojami wróciły wspomnienia dotyczące również tego, jak kiedyś obaj wyglądali.
<< ZOBACZ, JAK ZMIENILI SIĘ ARTYŚCI >>
Andrzej Piaseczny to bez wątpienia największe odkrycie Roberta Chojnackiego. Kompozytor i muzyk w 1995 roku jako pierwszy zaprosił do współpracy nikomu wówczas nieznanego piosenkarza. Wydana w tym samym roku płyta odniosła ogromny sukces i do dziś jest uważana za jeden z najpopularniejszych i najważniejszych polskich albumów lat 90.
WBFal
20 kg w dół po 60-tce. Nie siłownia ani dieta cud. Dowbor zdradziła swój sekret
Jabłczyńska nie wróci do "Nigdy w życiu". Rozgoryczona mówi o kulisach. "Wiem dlaczego"
Występ Steczkowskiej w Sopocie rozjuszył widzów, a Młynarska wytknęła TVN błąd
Milion na koncie, a spokoju nie było przez lata. Zwycięzca "Milionerów" wyjawił, co stało się po wygranej
Rojek przez lata mocno zmienił wizerunek. W Sopocie porwał publiczność
Olejnik usłyszała, że Skolim zaśpiewa u Nawrockiego. "To, co zrobił, świadczy o nim"
Monika Olejnik stanowczo o antyukraińskich nastrojach. "To jest obrzydliwe"
Gawęda nie ukrywa, jakie ma relacje ze Szczepanikiem. "U nas zakończyło się to..."
Fani sztuki w żałobie. Legendarna Yayoi Kusama nie żyje