Edyta Górniak wyznała nam jakiś czas temu, że kończy z wizerunkiem diwy. Gwiazda jest na świetnej drodze - wystarczy spojrzeć na najnowsze zdjęcie z jej Instagramu.
Napisy i nadruki na koszulkach już dawno przestały być kojarzone z obciachowymi egzemplarzami z nadmorskich kurortów czy młodzieżą gimnazjalną. Teraz napisy na T-shirtach dają okazję do wykreowania swojego wizerunku np. pokazania siebie z jako osoby z dystansem i na luzie.
Ostatnio modzie na nadruki uległa Anna Mucha, która przyszła na imprezę w bluzce z muchą , a teraz Edyta Górniak , która pokazała się w koszulce z napisem "Czy to ja byłam Ewą?". Odwołanie do jej hitu sprzed lat jest tu oczywiste.
Fot. Instagram.com/edytagorniakGórniak nie rzucała słów na wiatr - naprawdę chce zerwać z dawnym wizerunkiem. Podoba Wam się w takim "luzackim" wydaniu? A może jednak już zawsze będzie Wam się kojarzyć z diwą?
karo
Syn Villas zajmuje się jej grobem. Wyznał, co na nim znalazł. "To było trudne do zaakceptowania"
Paweł Małaszyński gorzko o swojej karierze. "Nie jestem zapraszany"
Wcielił się w Jana Borysewicza w głośnym filmie. Aktor jest synem legendy TVP
Znawca Biblii nie wytrzymał po słowach Wojciecha Cejrowskiego. "Zwyczajne bzdury"
Awantura na antenie TV Republiki. Politycy zaczęli się obrażać. "Nie będę rozmawiał z..."
Zobaczył zapis w menu i odechciało mu się obiadu. "I nie chodzi o to, że mnie nie stać"
Paweł Małaszyński niemal stracił przełomową rolę. "Mnie początkowo w ogóle nie chciano"
W "Top Model" wciąż pozują do aktów. Zwyciężczyni mówi o realiach branży. "Umiejętność powiedzenia 'nie'..."
Będzie drugi ślub Michała Wiśniewskiego i Mandaryny? Muzyk rozwiał wątpliwości