"Zdzisława Sośnicka zaginęła", grzmiała w poniedziałek kolorowa prasa. Tymczasem, jak się okazuje, artystka była... u fryzjera.
"Fakt" podał wczoraj informację o zaginięciu Zdzisławy Sośnickiej. Skąd w ogóle taki pomysł? Otóż tabloid próbował skontaktować się z piosenkarką, aby zapytać, czy planuje wrócić na scenę. Telefon odebrał jej mąż, który poinformował dziennikarzy, że nie wie, gdzie znajduje się żona.
Moja żona pojechała sama na wakacje, musi odpocząć - oświadczył nam jej mąż. Niestety, nie wiedział nawet, gdzie jest... - donosi "Fakt".
Wiadomość o zaginięciu Sośnickiej podało za "Faktem" kilkanaście portali plotkarskich i show-biznesowych. Redaktorzy pisma widząc zamieszanie, jakie wywołała ich publikacja, ponownie spróbowali skontaktować się z gwiazdą. Tym razem się udało. Sośnicka nic nie wiedziała o wcześniejszej publikacji i oświadczyła, że dzień wcześniej nie było jej w domu, gdyż akurat postanowiła zadbać o fryzurę.
Od rana jestem u swojego fryzjera, w Warszawie - zdradziła nam jak gdyby nigdy nic. A jakie ma plany na najbliższy czas? - Cieszę się ładną pogodą i spaceruję - powiedziała .
Zagadka rozwiązana! Ot i cała historia...
aga
Kultura napiwków dzieli Polaków. Krzan mówi wprost, jaką kwotę zostawia obsłudze
Hyży komentuje decyzję Nawrockiego. "Żłobek już nie może, a rodzic?"
Awantury ciąg dalszy. Kawalec na antenie o parodii Martyniuka. "Cios poniżej pasa"
Lewandowska natrafiła na pierwszy problem w Chicago. "To niemałe wyzwanie"
Nowicki dosadnie podsumował ceny w Albanii. "Naprawdę oszaleli"
Zachowanie fanki zszokowało Skolima. Nagle przerwał koncert. "A co ja jestem, jakąś małpą?"
Margaret spełniła marzenie o domu w Hiszpanii. Na początku nie było czego zazdrościć. "Rudera"
Pola Wiśniewska: Masz być cicha i niewidzialna. Od kobiet po rozstaniu oczekuje się cierpienia, które nikomu nie przeszkadza
Tak zmienił się Lewandowski od początku kariery. "Mimika pozostaje zachowana"