- Rozstaliśmy się w zgodzie. Była to nasza wspólna decyzja - tak aktorka skomentowała swoje sprawy prywatne na Facebooku.
Pod koniec maja w mediach pojawiły się plotki, że Kamilla Baar rozstała się z partnerem i ojcem jej 3-letniego syna Brunona, Wojciechem Błachem . Aktorka miała dość napływających nieprawdziwych informacji i ucięła wszelkie spekulacje na Facebooku. Potwierdziła, że rzeczywiście doszło do rozstania, ale przebiegło ono w zgodzie.
Witajcie. Proszę, przeczytajcie: Od jakiegoś czasu w mediach pojawiają się spekulacje i plotki na Nasz temat, które w większości są nieprawdziwe i przez to bolesne. Wam, naszym Widzom, chcemy wyjaśnić w kilku słowach: Rozstaliśmy się w zgodzie. Była to nasza wspólna decyzja. Konsekwencją rozstania jest to, że mieszkamy osobno, wspólnie wychowując dziecko. Chcielibyśmy bardzo, by nasza prywatność, pozostała naszą własnością. Kamilla i Wojtek - czytamy na Facebooku.Kapif
Wojciech Błach nie chciał mówić o rozstaniu wprost.
Dziś jestem głównie ojcem i to się dla mnie liczy - powiedział w rozmowie z "Show".
Znajomi wyznali, że para nie mieszkała już razem od kilku tygodni.
Kamilla wyprowadziła się razem z Brunem, ale opieką nad dzieckiem zgodnie dzieli się z Wojtkiem - mówili w "Show". - W jej życiu jest już ktoś inny - dodał znajomy z Teatru Narodowego.
Rozstanie pary jest tym bardziej znamienne, że jeszcze w marcu byli laureatami "Srebrnych Jabłek", nagród m agazynu "Pani", przyznawanych za najbardziej wzruszające historie miłosne. Baar twierdziła wtedy, że przeciwieństwa się przyciągają i zachwalała swój związek.
Jesteśmy parą, która często miewa konflikty. Ale też stanowimy przykład na to, że przeciwieństwa się przyciągają. Różnią nas charaktery, temperamenty. Ostatnio nasze sprzeczki są konsekwencją tego, że za dużo pracuję i często mnie nie ma w domu - mówiła w rozmowie z "Pani".
Ich miłość rozwinęła się z przyjaźni. Tak mówiła o niej w najnowszym "Twoim Stylu".
To była zaskakująca przyjaźń, która poprzez rozmowę, potem namiętność, przerodziła się w związek. Ale ja też byłam w dobrym momencie. Skłonna pokochać Wojtka takim, jaki był, i nie próbować go zmieniać. Przy nim, siedem lat starszym, poczułam się bezpiecznie na tyle, żeby po raz pierwszy przyznać się mężczyźnie, że jestem bezradna, że potrzebuję wsparcia. Wielka ulga. On spełnia się poprzez bycie potrzebnym, wiec idealnie się uzupełnialiśmy - mówiła w "Twoim Stylu".
Vic
Zobacz też:
Wiadomo, kto będzie nowym komentatorem "Szkła kontaktowego". To znany twórca internetowy
Znana aktorka znaleziona nieprzytomna na dnie basenu. Ze szpitala napłynęły niepokojące wieści
Hejtowali stylizację Wieniawy. Teraz im odpowiedziała. "Ludzie czują się bezkarni"
Woźniak-Starak zdradziła sekret diety. Trzyma się jednej zasady
Wygląda jak z butiku, a to Sinsay. Komplet w dwóch kolorach za mniej niż 100 złotych
Pakulnis nie gryzła się w język. Mocne słowa o Kościele. "Chcą ustanawiać reguły dla wszystkich, a sami je łamią"
Dorota Wellman wprost o popularnym leku. "Nie muszę go brać". Nie przebierała w słowach
Tak Kaczyński przywitał się z Dobrosz-Oracz. Wszystko się nagrało
Maria Prażuch-Prokop zabrała głos po ogłoszeniu rozstania. Ma jedną prośbę