W sobotnim finale Aneta Sablik była bezkonkurencyjna. Polka zdobyła 57,9 proc. głosów, wygrała 500 tysięcy euro, kontrakt płytowy z Universal Music oraz samochód.
Aneta Sablik finał rozpoczęła utworem "If I Were a Boy" Beyonce.
Od słońca do supernowej! - powiedziała Mieze Katz, jurorka programu.
Jesteś sztandarowym kandydatem - chwalił Dieter Bohlen.
Druga piosenka w jej wykonaniu także zachwyciła jurorów:
"Idol" to była twoja wielka szansa i ją świetnie wykorzystałaś! - mówił Bohlen.
Jako trzecią Aneta wykonała premierową piosenkę "The One". Tym występem zapewniła sobie zwycięstwo. W finale pokonała Meltem Acikgöz (2. miejsce) i Daniela Ceylana (3. miejsce).
Aneta Sablik - The One (Offizielles Video) DSDS 2014 from Lis ten on Vimeo .
Aneta Sablik ma 24 lata i pochodzi z Bielska Białej. Do Niemiec wyjechała 3 lata temu. Mieszkający tam przyjaciel rodziny, Kevin, poszukiwał utalentowanej wokalistki. Nie dość, że razem zaczęli tworzyć muzykę, to na dodatek zakochali się w sobie i do tej pory są szczęśliwą parą.
Anetka kocha śpiewać i robiła to od dziecka. Ten konkurs to dla niej wielka szansa. Wszyscy jej tutaj w Bielsku kibicujemy - powiedziała w rozmowie z "Super Expressem" mama Anety, Lidia Sablik.
W programie Sablik mierzyła się z twórczością m.in. Beyonce czy Christiny Aguilery. Nie unika więc trudnego repertuaru. Zobaczcie też jej zdolności wokalne w coverze "Stay" Rihanny.
Gratulujemy wygranej!
Jax
Wygląda jak z butiku, a to Sinsay. Komplet w dwóch kolorach za mniej niż 100 złotych
Restaurator żałuje udziału w "Kuchennych rewolucjach". Padły mocne słowa
Tak Kaczyński przywitał się z Dobrosz-Oracz. Wszystko się nagrało
Miszczak "otworzył puszkę Pandory". Ekspertka tłumaczy, dlaczego mógł zrobić to właśnie teraz
14 kwietnia Prokop wydał oświadczenie. Po 20 latach wspólnego życia rozstał się z żoną
Pokazali, co zrobiła Meghan podczas wizyty w Australii. Internauci rozjuszeni
Gessler publikuje zdjęcia, które wcześniej usunęła. "Legendy o piciu wyssane z palca"
Kossakowski wybrał życie z dala od show-biznesu. Tym się dziś zajmuje 54-latek
Marcin Hakiel przyznał, że stracił prawo jazdy. Wyjawił, jak do tego doszło