W najnowszej "Gali" Agnieszka i Urszula Radwańskie opowiedziały między innymi o fortunie, jaką zarobiły w ciągu ostatniego roku oraz o przyjaciółce, która okradła je, wykorzystując ich zaufanie.
Są osoby, które są z nami od lat, zanim jeszcze zaczęłyśmy zarabiać i możemy im ufać, ale była też sytuacja, cztery lata temu, kiedy okazało się, że nasza najlepsza przyjaciółka, którą traktowałyśmy jak siostrę, nas okrada. To była naprawdę spora kwota, wyniesiona w gotówce, w ubraniach, biżuterii, sprzęcie elektronicznym... - powiedziała Agnieszka Radwańska w "Gali".
Ja bym sobie dała rękę uciąć - dodała Urszula.
Agnieszka przyznała, że to była cenna lekcja życiowa.
Osoba, która tyle od nas dostawała, nagle wbiła nam nóż w plecy. Byłyśmy w szoku. To była dziewczyna, którą znałyśmy od dziecka, po której nigdy byśmy się czegoś takiego nie spodziewały.
Agnieszka Radwańska zdradziła też, jakie to uczucie być milionerką.
Nie patrzyłam, raczej dowiadywałam się z gazet, ile zarabiam. Od tych sum musiałam jeszcze zapłacić 30% podatku, ale tego już nikt nie napisał. Ale to było przyjemne uczucie wiedzieć, że się jest na plusie, że ma się coś w kieszeni, że można sobie na coś pozwolić, coś sobie kupić...
Skoro już mowa o zakupach, to Agnieszka Radwańska skomentowała też swoje dawne wyznanie, że, pomimo milionów na koncie, lubi kupować na wyprzedażach.
Przecież to jest największa satysfakcja, jak się uda kupić coś okazyjnie!
Jaki jest największy przyjaciel kobiety? 75% - dodała sentencjonalnie Urszula.
Agnieszka Radwańska tylko w trakcie sezonu 2012/2013 zarobiła ponad milion dolarów, co pozwoliło jej zająć 7. miejsce w rankingu najlepiej zarabiających tenisistek sezonu. Urszula Radwańska w tej klasyfikacji zajmuje 55. pozycję z sumą "tylko" 229,64 tys. dolarów.
alex
Syn Villas zajmuje się jej grobem. Wyznał, co na nim znalazł. "To było trudne do zaakceptowania"
Ceniony dziennikarz nie żyje. "Dziękujemy ci za wszystko"
Paweł Małaszyński gorzko o swojej karierze. "Nie jestem zapraszany"
Znawca Biblii nie wytrzymał po słowach Wojciecha Cejrowskiego. "Zwyczajne bzdury"
Wcielił się w Jana Borysewicza w głośnym filmie. Aktor jest synem legendy TVP
Zobaczył zapis w menu i odechciało mu się obiadu. "I nie chodzi o to, że mnie nie stać"
Awantura na antenie TV Republiki. Politycy zaczęli się obrażać. "Nie będę rozmawiał z..."
Paweł Małaszyński niemal stracił przełomową rolę. "Mnie początkowo w ogóle nie chciano"
W "Top Model" wciąż pozują do aktów. Zwyciężczyni mówi o realiach branży. "Umiejętność powiedzenia 'nie'..."