Ochrona na ślubie Marcina Mroczka agresywnie zachowywała się wobec fotoreporterów, którzy stali przed kościołem w Tarczynie, by zrobić zdjęcie młodej parze? Rzekomo mieli ich popychać, byli natarczywi, wrzeszczeli.
Nie byłem jeszcze na takim ślubie, a byłem na wielu. Ochroniarze wyskoczyli do nas. Mówili nam, żebyśmy się wynosili. Krzyczeli: Odsuń się, odsuń się. Ale my nie mieliśmy się gdzie odsunąć, bo za nami stali ludzie. Zaczęli nas odpychać, a w pewnym momencie jeden z nich wyciągnął pałkę! - opowiadał Faktowi.pl jeden z paparazzich.
Dodał on także, że nie była to zwyczajna pałka, jakiej używają policjanci. Sprawiała wrażenie elektrycznej, z jednej strony miała latarkę, a z drugiej paralizator!
Dziennikarze szybko rozeszli się w różne strony i ochroniarze nie mogli ich już powstrzymać od robienia zdjęć. Wytworzyła się jednak zupełnie niepotrzebna i bardzo nerwowa atmosfera. Na szczęście nie udzieliła się ona bohaterom uroczystości - Marcinowi i Marlenie - czytamy .
Ślub Mroczka nie był żadną tajemnicą. Od dawna wiadomo było, kiedy i w którym z tarczyńskich kościołów się odbędzie. Po co te nerwy w tak pięknym dniu?
aga
81-letni Tomaszewski poślubił młodszą o 34 lata kobietę. Wyjawił, co stanie się z jego majątkiem
Barack Obama mówi wprost o... kosmitach. "Są prawdziwi, ale ich nie widziałem"
Wachowicz weszła do restauracji i zaniemówiła. Poszło o porcję i cenę
Joanna Koroniewska zapytana o wagę i wzrost. Powiedziała wprost, jak jest
Meghan opublikowała zdjęcie czteroletniej córki. Lilibet to wykapany tata
Norbi nagle zaczął tracić na wadze. Gdy schudł 35 kg, usłyszał diagnozę
Stockinger ujawnia tajemnice niemiecko brzmiącego rodzinnego nazwiska. Historia zaskakuje
Marta Nawrocka wypisała syna z edukacji zdrowotnej. Tak się tłumaczyła
Krzysztof z "Rolnik szuka żony" oświadczył się ukochanej! "Piękny pierścionek"