Renata Kurczab nie zwyciężyła co prawda " Top Model ", ale dotarła do ścisłego finału. Piękna szatynka była faworytką Joanny Krupy. Modelka wyznała, że liczyła na to, że to właśnie Renata wygra program.
Przyznam się, że byłam troszkę w szoku, że Renata odpadła, bo była jedną z moich faworytek - powiedziała w "Dzień dobry TVN".
Zalet Renaty nie mogła też nachwalić się sama Anja Rubik.
Zdecydowanie wybrałabym Renatę. Renata była moim numerem 1. Sądzę, że Renata bardzo się nadaje fizycznie, żeby coś osiągnąć za granicą. Jest wysoko szczupła, piękna, ma wyjątkowe usta, jest fotogeniczna - powiedziała w rozmowie z Plotek.pl .
Saif Mahid, który w finale show pełnił honory jurora, też mówił, że jeśli już to jego faworytką jest Renata albo "Marczela". A jak na dojście do finału zareagowała sama Renata? Zapytaliśmy ją o to!
To było dla mnie ogromne zaskoczenie. Naprawdę nie spodziewałam się tylu pozytywnych opinii ze strony ludzi świata mody. Dodało mi to wiele pewności siebie. Uwierzyłam, że chyba rzeczywiście się do tego nadaję. Bardzo się ucieszyłam - powiedziała w rozmowie z Plotek.pl.
Modelka bardzo przyłożyła się, żeby schudnąć. Zrzuciła już prawie 10 kg!
Ostatnio nie miałam czasu zadbać o siebie, tak jakbym chciała, bo miałam bardzo napięty grafik. Teraz jednak znów powrócę do nawyków, jakich nabrałam podczas programu. Kiedy trwało Top Model schudłam 5 kg, po jego zakończeniu kolejne 4 kg. Codziennie trenowałam. Ćwiczyłam też chodzenie na obcasach i teraz idzie mi bardzo dobrze - powiedziała nam.
Nic dziwnego, na nasze pytanie, co dzisiaj zjadła, odpowiedziała krótko:
Tylko jogurt.
Renacie marzy się w przyszłości praca w Azji, bo tam modelki dużo zarabiają:
Marzy mi się praca z najlepszymi projektantami i fotografami. Na początku na pewno będę pracować w Polsce. Później chcę pracować w Azji, w Polsce nie da się zbyt dużo zarobić na modelingu - wyjaśniła.
Udział w "Top model" sprawił, że stała się rozpoznawalna. Okazuje się, że fani zaczepiają ją w zaskakujących miejsca i nie pozwalają nawet zjeść w spokoju posiłku.
Rozpoznawalność faktycznie jest trochę męcząca, ale jednocześnie bardzo miła. Ostatnio poszłam do Złotych Tarasów na obiad, ale nie mogłam go zjeść, ponieważ cały czas podchodzili do mnie fani. Świadomość, że zdjęcie ze mną sprawi im mega przyjemność jest naprawdę miła, dlatego pozowałam z nimi do fotek i dawałam autografy - powiedziała.
Renacie życzymy spełnienia marzeń i planów zawodowych. Kibicowaliście jej?
aga/ Vic
Skandaliczne zachowanie Trumpa. Dotykał żonę po pośladkach przy królu. Zdjęcie trafiło do sieci
Ania Rusowicz wprost o rozwodzie. "Za wolność zapłaciłam prawie sześć zer"
Znany ksiądz ocenia zbiórkę Łatwoganga. Główczyński: Wielu starszych wciąż myśli, że internet to...
Tak wygląda mieszkanie Julii Wieniawy. Gdy zobaczycie garderobę, złapiecie się za głowę
Mocna reakcja Szelągowskiej po streamie Łatwoganga. "Nie ma pani pojęcia, czy i jak pomogłam finansowo"
Kto zyskał, a kto stracił na akcji Łatwoganga? Sukces influencera to nie dzieło przypadku
Gojdź poszedł do restauracji w Polsce. Rachunek go zaskoczył. "Nie wiem, jak dajecie radę"
Rzadki widok. Uznańska-Wiśniewska pokazała ciążowe krągłości. Internauci komplementują posłankę
Rozstanie wiele ją kosztowało. Ania Rusowicz porównała rozwód do żałoby