Reese Witherspoon i jej mąż Jim Toth zostali zatrzymani przez policję, kiedy ich srebrny ford przejechał po podwójnej ciągłej. Do zdarzenia doszło o 3.30 nad ranem w piątek.
Funkcjonariusze kazali dmuchnąć kierowcy w balonik. Okazało się, że mąż aktorki był pod wpływem alkoholu. Jim Toth w wydychanym powietrzu miał 1,39 promila alkoholu (limit to 0,8). Gdy policjanci zabrali go do radiowozu, Reese Witherspoon interweniowała.
Znasz moje imię? Na pewno się dowiesz kim jestem! - krzyczała aktorka do policjanta.
Powiedziała mi, że będę w ogólnokrajowych mediach. Zaczęła wychylać się z okna samochodu i mówić, że podejrzewa, że nie jestem prawdziwym policjantem. Powiedziałem jej, by usiadła na tyłku i była cicho. Nie posłuchała mnie i wyszła z samochodu twierdząc, że jest Amerykanką i ma prawo stać na amerykańskiej ziemi. Udało mi się założyć jej kajdanki, bo uspokajał ją mąż - napisał w raporcie policjant.
Za agresywną napaść słowną na funkcjonariusza także została aresztowana. Para po wpłaceniu kaucji opuściła nazajutrz areszt.
Mag
Cichopek zatańczyła przed Kurzajewskim i w sieci zawrzało. "Przesada"
Michał Wiśniewski nie czekał na wyniki i w pośpiechu opuścił Opole. Wiadomo, co się stało
Szokujące wyznanie Sharon Stone. Mąż miał się z nią rozwieść przez mastektomię
Klimczak zmarł na raka trzustki. Tak mówił o pierwszych objawach choroby. Przejmujące słowa
Radwańska o zachowaniu Chwalińskiej. Chodzi o chorobę tenisistki. "To wymaga ogromnej odwagi"
Trump się odpalił i znowu doszło do starcia z dziennikarką. "Powinnaś się wstydzić"
Dawid Podsiadło podpadł fanom. I to jak. Teraz się tłumaczy
Fabijański i Darya wyszli na scenę w Opolu i zrobili show. Internet rozpalony do czerwoności
Wiadomo, dlaczego Skawiński nie ma żony i dzieci. Gdzie indziej ulokował uczucia