Reese Witherspoon i jej mąż Jim Toth zostali zatrzymani przez policję, kiedy ich srebrny ford przejechał po podwójnej ciągłej. Do zdarzenia doszło o 3.30 nad ranem w piątek.
Funkcjonariusze kazali dmuchnąć kierowcy w balonik. Okazało się, że mąż aktorki był pod wpływem alkoholu. Jim Toth w wydychanym powietrzu miał 1,39 promila alkoholu (limit to 0,8). Gdy policjanci zabrali go do radiowozu, Reese Witherspoon interweniowała.
Znasz moje imię? Na pewno się dowiesz kim jestem! - krzyczała aktorka do policjanta.
Powiedziała mi, że będę w ogólnokrajowych mediach. Zaczęła wychylać się z okna samochodu i mówić, że podejrzewa, że nie jestem prawdziwym policjantem. Powiedziałem jej, by usiadła na tyłku i była cicho. Nie posłuchała mnie i wyszła z samochodu twierdząc, że jest Amerykanką i ma prawo stać na amerykańskiej ziemi. Udało mi się założyć jej kajdanki, bo uspokajał ją mąż - napisał w raporcie policjant.
Za agresywną napaść słowną na funkcjonariusza także została aresztowana. Para po wpłaceniu kaucji opuściła nazajutrz areszt.
Mag
Ewa Gawryluk ujawnia, o ile młodszy jest jej mąż. "Nie metryka jest ważna"
Dziennikarz TVN24 zakpił na antenie ze słów Czarnka. Stworzył wiersz o "OZE-sroze"
Ewa Pacuła wróciła do dramatycznych chwil. "Tego dnia osiwiałam"
Wiśniewski mówił na koncercie, że zostawiła go żona? Mocna reakcja Poli. "To wybór mojego męża"
Marta Nawrocka w eleganckiej kreacji na otwarciu wystawy. Ekspertka załamuje ręce
Sprzedali posiadłość wyremontowaną dzięki "Nasz nowy dom". W środku zgroza
Widzowie burzą się po emisji odcinka "Nasz nowy dom". Lawina komentarzy
Ed Sheeran przekazał informacje o stanie zdrowia żony. Zachorowała na raka, gdy była w ciąży
U Billy'ego Joela zdiagnozowano wodogłowie normotensyjne. Tak radzi sobie z chorobą